Jak bardzo to jest chora sytuacja, gdy "kolega" z pracy liczy mi ile spędzam czasu na sraniu i grozi mi że zgłosi to do szefa? Siedzę sobie 15 minut, bo tak mam całe życie i nie umiem szybciej. Dzisiaj zgłosiłem go do szefa za mobbing. Opieprzyl go tak, że typ usunął mnie z whatsappa, zablokował na FB, zwyzywal mnie, wyciągnął jakieś stare pretensję do mnie i przestał się całkiem odzywać xD. Starzy
@WstretnyOwsik Francuz, który pracuje od 35 lat w Niemczech, ale ma korzenie Polskie, bo babka między wojnami wyemigrowała do Francji, więc wszystko po trochu
@WstretnyOwsik No niestety. Na początku był bardzo miły i pomocny, ale wyszło z szydło z worka, lepiej prędzej niż wcale. Z resztą już kilka miesięcy temu dowiedziałem się, że obgaduje mnie po francusku i od tego czasu zmieniłem podejście do niego
@ikseiP-eibuL Oczywiście że nie, każdy z nas ma swoje obowiązki i praca jednego totalnie nie wpływa na pracę drugiego. Jeżeli by tak było jak mówisz, to miałby do tego podstawy, ale tak nie jest
@amorphophallus Ja nie ukrywam, że mam z tym problem i odpowiednie osoby o tym wiedzą. Z resztą tak jak ktoś niżej napisał, wolę sobie siąść czasem na spokojnie, a nie z ledwie podtarta dupą lecieć do
@Mrbimbek Szef ma to gdzieś, dla niego najważniejsze są terminy, jeżeli wszystko jest dopięte w terminie to to się dla niego liczy, taka prawda, po prostu gość ma coś zafiksowane w głowie
@Desxon ja po prostu uważam, że każdy ma swoje tempo do wszystkiego, nawet do robienia dwójki i jeżeli chodzi o mój przypadek, to nie tylko jest to mobbing, ale jakimś stopniu też naruszanie mojej własnej godności. Bo on się nie bawił, on normalnie przy ludziach mówi, że siedzę po 15 minut w kiblu i że to nie jest normalne. Dlatego poszedłem do szefa, bo historia się powtarzała kilkukrotnie, a ja mimo
@gmekowsky Nie umiem Ci tego wytłumaczyć, bo jest to... dziwne xd. Sam proces srania jest mega szybki, ale później odczekanie, mega dokładne podcieranie oraz spłukiwanie, ogarnianie siebie i mycie rąk zajmuje mi trochę. Wiem że są ludzie, którzy idą strzelają i wychodzą i elo, ja po prostu tak nie umiem i wiem że nie jestem jednostką
@SpaceCat I tak i nie, wciąż będę widział go codziennie i czasem będzie trzeba z nim pracować. Niesmak pozostał, a wiem też, że on jest taki, że będzie mi pod górkę robił
@wuwuzela1 Ja pewnie też coś koło tego i dla mnie jest to totalnie normalne. Ogólnie ja mam w robocie tak, że mam w dupie co robią inni ludzie, jak pracują i jak spędzają dzień w pracy. Nie moja rola żeby ich oceniać i mówić im co mają robić.
siema mam konto w grze tibia i chcialbym je sprzedac, szalu nie ma bo jest tam 114 rp i 140 rp wiem ze kokosow nie wezme ale moze komus sie przyda i bedzie sobie gral i tu moje pytanie gdzie moge wystawic to konto oprocz allegro #tibia #tibiazwykopem
Dzisiaj miałem taką sytuację, że muszę napisać, bo mnie w środku aż dusi gniew i po części strach. Byłem z żoną na zakupach, spakowani wyjeżdżamy spod Kauflanda w Niemczech (mieszkamy już tu 3 lata), widzę trzech gości, z jakiegoś Pakistanu/Afganistanu czy po prostu z tamtym rejonów. Grzecznie cofam, bo mam jeszcze kawałek do nich, puszczam panią z wózkiem z przeciwka i ruszam (kolorowi koledzy zdążyli wyminąć mnie z lewej strony) i 2
@Mr_3nKi_ Sam do małych nie należę, ale gości było 3, a jeden z nich był podobnych gabarytów do mnie. Ja byłem sam z żoną. Kij wie, czy nie ma jakiegoś noża w spodniach. W moim przypadku zadziałało coś na wzór instynktu po prostu.
@Mr_3nKi_ Po takiej sytuacji na pewno o taki zadbam, aby mieć coś na samoobronę. Głupi gaz pieprzowy wystarczyłby, ale człowiek raczej nauczony jest, że zwykle jest bezpieczny w biały dzień, w miejscu gdzie jest sporo ludzi, ale widać że i w takich sytuacjach można spotkać zwierzęta
@derezeus Szczerze to o tym myślę, na szczęście mieszkam 30km od tego miasta, w którym robiłem zakupy, ale to wiadomo, że tam prawie każdy każdego zna albo zna kogoś który zna kogoś. A trabilem, bo szedł środkiem drogi, normalny człowiek odejdzie na bok i przeprosi, zwierzę rzuci się rozjuszone
@brakloginuf Eee... mieszkam w Niemczech od 3 lat i nie widziałem żeby jakikolwiek sklep rezygnował z kas samoobsługowych, raczej bym powiedział że w Niemczech (przynajmniej w Badenii i Wirtembergii) dopiero wchodzą one do sklepów, bo wcześniej ich nie było. Z resztą większość Niemców jest negatywnie nastawiona do takich kas i wolą stać w kolejkach do normalnej kasy, zamiast podejść do zwykle pustej samoobsługowej
@Mackwi Nie mogę, bo on umie otwierać sobie drzwi, a nie mamy drzwi do sypialni zamykanych na klucz. Dodatkowo nie raz próbował wejść z łóżka na parapet czy na szafkę nocną
@Daleth2202 Taki upgrade, mam obecnie mam 39,6, ale z resztą się zgadzam, żona myśli że udaję chorobę żeby jej nie pomagać w malowaniu ścian, które na dzisiaj zaplanowała :D
@SpiderFYM: Czasem nie sprzedawajcie Nuneza, ja mam w planach go sprzedać, więc znając moje szczęście to w następnym tygodniu będzie hat-trick dla Darwina
@the-Fam: Babcia mojej żony, zagorzała pisiura, na spotkaniach z siwym krasnalem siedziała w pierwszym rzędzie i chwaliła się tym w całym mieście, uważa że to normalne, bo przecież w lecie było 30 groszy taniej na litrze, to jak teraz są "lepsze czasy", niż w lecie (wiecie dodatki węglowe 13 i 14 i inne dzikie węże) to ludzie mogą płacić więcej za benzynę, bo ich ma to stać (╯°
#koty Mam problem z kotem. W sobotę przeprowadziłem się do nowego mieszkania, w centrum, w mieście. Wcześniej wynajmowałem mieszkanie w wiosce. Razem ze sobą wziąłem swojego futrzaka, który jest kotem nie wychodzącym. W sobotę kot już zaczął zwiedzać mieszkanie itd. Od wtorkuu nie boi się już i nie ucieka pod łóżko, ale jest problem z jedzeniem. Do niedzieli wieczorem nie jadł nic. Dawałem mu tylko taki krem multiwitaminowy raz dziennie
@Insania: Ok spróbuję. Co do weterynarza będę dzisiaj się pewnie z kim kontaktował. To w takim razie z doświadczenia ile taka sytuacja stresowa może trwać? Dzisiaj będziemy kończyć mieszkanie urządzać, rozstawimy jego ulubione rzeczy typu drapak i fotel (są jeszcze zafoliowane bo malowaliśmy i tapetowalismy pokój) to może go to trochę uspokoi
@sambarumba: ok po pracy sprawdzę. Jezeli będą zaczerwienione to, to samoistnie zejdzie, czy trzeba leki od weta? No i to możesz mieć rację, bo wyciskane kremy od pochłania, sos wylizuje, suchej karmy się nie tyka, a mokrą tylko z góry liźnie i tyle.
@sambarumba: Ciężko mu otworzyć pyszczek, ale przy samych zębach ma lekko zaczerwienione. Nie wiem czy to normalne, bo każdy mi mówi, że przesadzam, ale jest delikatnie, ale zauważalnie czerwone kręgi wokół zębów
@sambarumba: Byliśmy u weterynarza, powiedział żeby na razie nie robić, że zęby są jeszcze w okej stanie. Tylko żeby ubezpieczyć kota i przyjść za jakiś czas, bo inaczej operacja wyniesie nas sporo, a z ubezpieczeniem będzie taniej. Kot zaczął jeść normalnie. Lekarz dał mu jakąś maść jakby znowu nie chciał jeść żeby złagodzić ból, ale Kiko póki co nie narzeka, je co to wcześniej i nawet suche je normalnie. A
Hochland nie gra, Salah sprzedany i już jest problem kogo dać na kapitana. Czy Trippier to może być złoty strzał? Everton raczej ofensywnie nie jest zbytnio obdarzony. Czy iść na spokojnie z Kane? Choć tutaj się boję o to że United znowu uda się zagrać na 0 z tyłu #fpl
@BenadrylCumbersome: Salah musiałby grać bez nogi i jeździć na wózku inwalidzkim bez kól żebym posadził 12.7m na ławce :p. Ale w sumie ja też fajnie zrobiłem bo kolejkę temu wziąłem maddisona, w tej dostał żółtą, pauzuje, a ja muszę robić -4. Biznes życia
Siadł benchboost idealnie. Coś miałem takie wrażenie, żeby dać BB w tym tygodniu. No a Maddison powoduje u mnie -4 lub granie z nim w następnym tygodniu i zaliczenie 0 pkt. Nojs #fpl
Pytanie nowicjusza, na ten tydzień skasowało mi pół składu przez blanki, nie chciałem używać free hita, jakoś temu zaradzilem, ale zostalo mi jedno miejsce z zawodnikiem, który nie zagra. Warto robić -4 transfer, czy po prostu zostawić go i zaliczyć 0 pkt. Dodam że nie miałem w planach wymiany żadnego zawodnika z pomocy w najbliższych tygodniach i ten transfer będzie trochę na siłę (planuje wywalić Jesusa za tydzień). No i boję się
@Loginconajmniej4znaki: Właśnie sprawdzałem, czy jest ktoś, na kogo można wymienić Harrisona i taka sprawa wyszła, że Hojbjerg na tą kolejkę albo Anthony Gordon. Ale przyszłościowo patrząc to ciężko. Co do Salaha, ja go zostawiam, bo wierzę w niego, jak już Thiago wrócił do pomocy to wygląda to lepiej i Salah ma więcej miejsca i lepsze podania dostaje. Akurat Salah, Haaland, Cancelo są u mnie póki co nietykalni
Dobrze, że tylko tyle punktów zebrałem, jeszcze by mi się w głowie poprzewracalo od nadmiaru punkcików. Za dobrze mi poszły 3 ostatnie GW widocznie. Każdy zblankowal oprócz Haalanda XD #fpl
Odpalalibyscie wildcarda? 34 punkty w ostatniej kolejce i trochę lipa. Mam 3 opcje: 1) zostać przy tym co mam 2)WC i pojsc w szablon (najmniej funu) 3) WC i pojsc i niszę (Sinisterra, Estupian, Jimenez). Co radzicie? #fpl
@stuparevic: zostałbym z tym składem. Miałeś trochę pecha, no i nie masz Haalanda ani Salaha, dlatego poprzedni GW słabo. + po co Ci 3 dobrych napastników jeżeli jeden siedzi na kawie? :P Zamiana Jesusa za Trippiera wg mnie.
@amorphophallus Ja nie ukrywam, że mam z tym problem i odpowiednie osoby o tym wiedzą. Z resztą tak jak ktoś niżej napisał, wolę sobie siąść czasem na spokojnie, a nie z ledwie podtarta dupą lecieć do
@Mrbimbek Szef ma to gdzieś, dla niego najważniejsze są terminy, jeżeli wszystko jest dopięte w terminie to to się dla niego liczy, taka prawda, po prostu gość ma coś zafiksowane w głowie
No i ogólnie szanuję za dokładne wyliczenia xD