@zalmicie: już w pierwszym odcinku było powiedziane, że ona po kilku latach pracy za granicą, wróciła do Bielska, bo tu się czuje najlepiej, i w pewnym sensie jest to jej miejsce na ziemi. Tu żadne logiczne argumenty nie będą działać, bo przeprowadzając się dla mieszkania i kasy traci swoje poczucie komfortu a może nawet bezpieczeństwa, wynikające z niemieszkania w Bielsku. Już raz to zrobiła, wie jak to jest i nie
@shnitzel: z jednej strony zgoda, ale jednak jest taki mechanizm w ludziach, że nie chcą wiedzieć, że coś jest nie tak i boją się iść do lekarza. Tu mogło być podobnie, ona tyle czekała na to dziecko, pediatra jej nie zwracał pewnie uwagi na to oczko, nie wystawił skierowania do okulisty, więc i ona chciała myśleć że wszystko jest ok i nie przejmowała się komentarzami ludzi z internetu. Nie chcę
Hej, oglądałem wczoraj #slubodpierwszegowejrzenia na filman.cc i wszystko śmigało super, dziś chciałem obejrzeć #topmodel i komunikat dostaje, że muszę się zalogować/zarejestrować i nie mam w ogóle już do wybrania tego który odcinek, sezon itd? Próbowałem na innej przeglądarce, na incognito... wszędzie bez konta nie obejrzę. Help #pytanie #pytaniedoeksperta
@vvulpecula: Mamarysia to raczej Rysia pytała z kim tańczył na weselu. Jak się dorosłego pyta o coś to się nie dodaje na końcu "no powiedz", a przy dzieciach jest to nagminne.
@shnitzel: ona już o tej Oli na weselu mówiła i też się zastanawiałam o co chodzi i przeszukiwałam pamięć czy w poprzednich edycjach jakiejś Oli nie było, ale kurde nie.
@shnitzel: Od pierwszego odcinka było widać, że patologią zalatuje. Co dziwne, zupełnie nie mam takiego odczucia względem jej rodziców. Tylko ona taki vibe daje.
1. Najczarniejszy charakter tej edycji to: 2. Najbardziej cringe'owy moment: 3. Najsympatyczniejszy/a uczestnik: 4. Najciekawszy uczestnik drugiego planu:
1. Najczarniejszy charakter tej edycji to: Pjoter 2. Najbardziej cringe'owy moment: wszelkie próby pocałowania Doroty przez Piotra 3. Najsympatyczniejszy/a uczestnik: Agnieszka 4. Najciekawszy uczestnik drugiego planu: kot Doroty 5. Najbardziej szkoda mi osoby: Dorotki 6. Scena, podczas której miałem/am ochotę wyłączyć transmisję: Śpiew mamy Adama na ślubie 7. Największy/a wygrany/a edycji: Adam - uwolnił się od patopyśki i jeszcze wzbogacił swoje CV o doświadczenie pracy w Warszawie XD
@Wariner: bez kitu, koleś nawet kalafiora nie potrafi kupić, bez zapewnienia ze strony Pyśki, że też będzie go jadła. Szarmanckość i czułe gesty, to jedno, ale takie osaczanie i pytanie co chwilę "czy aby na pewno", "a może jednak" , jak Urbański w milionerach, to już spora przesada.
Oglądałem nie dokładnie, plus ten Pjoter tak fafluni że nic nie rozumiem, może mi ktoś wyjaśnić o co chodzi z tym urlopem? przecież ona też ma chyba pracę, kiedy on gadał o jakiś szczotkach do sierści?
Dziękuję, płace w cieście że śmietaną, nie tym wegańskim sztucznym ( ͡°͜ʖ͡°) #slubodpierwszegowejrzenia
@Kalafior_Krzys_2: Z tego co rozumiem, to po ślubie, Dorota jest na urlopie i siedzi u Piotra, który wrócił do pracy. Zaraz ten urlop się jej skończy i plan mieli taki, że ona wróci do Lublina do pracy, a on będzie dalej w Zduńskiej. Czyli każdy siedzi sam u siebie do końca eksperymentu. Ale wleciała pani psycholog i powiedziała, że tak być nie może i Piotr teraz musi wziąć urlop i
@Opad4991: Ja widzę, że w organizację, to oni nie umieją. Pojechali do siostry, potem do matki po rosół, potem znów do siostry zawieźć rosół i jeszcze raz do matki przekazać dary od siostry. To nie można było od razu do tej siostry z rosołem przyjechać? A tych darów dla matki nie mogła siostra sama kiedyś przywieźć? Albo najlepiej żeby mama sama ten rosół przywiozła siostrze i zabrała sobie prezent? Czemu
tacy słodcy na ślubie Piotr z tą swoją Dorotką, zadowoleni, szczęśliwi... sprawiają wrażenie zupełnie jak mongolica z Pawełkiem w dniu ślubu( ͡°͜ʖ͡°) #slubodpierwszegowejrzenia
@sylwestrowyprzegryw: To jest już standard tego formatu - jak na weselu jest tak słodko i zaczynają się pocałunki, przytulanki i takie wejście w rolę "jesteśmy parą kilka lat", to zawsze kończy się to źle. Nie pamiętam żadnej pary, która by się tak zachowywała i przetrwała w tym programie.
@galicjanin: Patrycja się szykuje na wyprowadzkę z domu rodzinnego, a tu nie ma się gdzie wyprowadzać. Jakoś wątpię żeby miała ochotę mieszkać z teściową na prowincji. Może Aga z pierwszej pary im wynajmie w Białymstoku xD
@agaaa_: Tam to tłumaczyli, że pary w ramach tego samego eksperymentu mogą się poznać i trochę porównać jak pozostali sobie radzą, jaką mają dynamikę, czy się wspierają itp. Przy okazji, jeśli się poznają jeszcze w trakcie eksperymentu, to zyskują innych ludzi w tej samej sytuacji, mogą się im wyglądać i się wspierać jeszcze w trakcie jego trwania. Czy to dobry pomysł, nie wiem, ale było by na pewno ciekawie.
@agaaa_: Racja. Natomiast Australijskie 3 pierwsze sezony były w tej samej konwencji co u nas, tylko 3 pary, śluby, podróże poślubne, mieszkanie raz u męża raz u żony, decyzja po miesiącu. Plus to jedno zaaranżowane spotkanie wszystkich par. Wtedy żadnych romansów międzyparowych chyba nie było. Dopiero od 4 czy 5 sezonu zrobili 10 par, to zapoznanie wszystkich dziewczyn i chłopaków przed ślubami itd. Jak dla mnie tych par jest tam