Jak byłem mały, to wszyscy dorośli byli pod wrażeniem, jaki jestem cichy, spokojny i grzecznie bawię się w ogrodzie. A ja bawiłem się "w cmentarz", co polegało na znoszeniu ślimaków w skorupkach na jeden duży kamień i rozbijaniu ich kijem.
@PurpleHaze: wystarczy, że jeden wykładowca z malarstwa upiera się na proste kartki i ma codziennie jakieś grupy- raz 1 rok, raz 2 raz 3- dlatego codziennie widzisz ludzi z teczkami
#takbylo #dzieci #