A co to się dzieje, czyżby portal typów regularnie jebiących onlyfans i wszelkie inne przejawy "spermiarstwa" właśnie hurtowo zabijał się o zdjęcia jakiejś półanonimowej panny w bluzie? xd
Ide sobie ostatnio przez główny szlak beskidzki no i spotkałem bushcraftowego, chwile pogadaliśmy, zjedliśmy liofilizat, a potem powiedział mi nara bo muszę zejść ze szlaku odcinek nagrać, zbiliśmy pionę no i to cała historia.