@Klonazepam: Przygarnąłem pod swój dach uzależnionego, nieporadnego życiowo chłopa w wieku własnych rodziców, przez 3 miesiące podtykałem mu wódę pod nos, upadlałem na lajtach, wtykałem kij do mordy, kazałem malować drzwi farbą z rozpuszczalnikiem, nagrywałem zaszczanego, zarzyganego, naćpanego, wyciągnąłem z kapelusza jakiegoś zapijaczonego pana Leszka, żeby miał z kim pić jeszcze więcej, aż w końcu się zachlał czy tam udusił własnymi wymiocinami. No trudno, wbijajcie na lajta w dniu pogrzebu,
@hiroeX_: Wszyscy bez wyjątku. Śledzę poczynania Majora od samego początku, Kononowicza jeszcze wcześniej i ani razu nie strzeliło mi do głowy jechać do tych kryptyd z Podlasia. Mimo, że mam blisko.
@ZaczarowanyLump: biały mam na drugim końcu polski, aczkolwiek jakbym był w tym mieście to przy okazji pewnie bym zajechał na szkolną xD na pewno bym do odyńca nic nie dzwonił i nie chciał z nim fotek, ale sam domek drewniany bym obczaił z ulicy jak wygląda
U szczytu warmiańskiej potęgi może i mogło by być ciekawie, zwłaszcza że jakaś nietypowa trumna mogłaby być konieczna. (prawie tak szeroka jak długa XD),
@JestemSoba123: Nie jestem do gościa uprzedzony, ale wypowiadając się bez dowodów jest tak samo wiarygodny jak Nieznany twierdzący, że knur pije farbę i żre asfalt. Ja też mogę wymyślić teorię, że Suchy zginął, bo powtórzył „eksperyment” ze słojem i ten pękł. A dryblas zadzwonił wzywać karetkę.
Pan Kracy
Nie sądzę abym potrafił napisać tutaj coś wartościowego.
-Ja nie jestem twoją żoną żebyś do mnie z łapami startował