@kfffasny: jestem tutaj dwa dni dopiero, więc może za wcześnie jeszcze na takie konkretniejsze wnioski. Generalnie trochę przytłacza mnie fakt poczucia odległości, bo tak daleko od domu jeszcze nigdy nie byłem. Często podróżuje, ale w ramach Europy głównie więc jestem przyzwyczajony do rozłąki z bliskimi, ale tym razem jest jakoś inaczej, jakoś bardziej. Z tych rzeczy, które są na "nie" to przede wszystkim ten internet. Bariera językowa przeokrutnie się daje
W zeszłym miesiącu pytałem w tym wpisie czy bylibyście zainteresowani gazetą z dnia 31.08.1939r. Jak widać zainteresowanie było spore także zgodnie z obietnicą porobiłem fotki i utworzyłem znalezisko zgodnie z sugestią z jednego z komentarzy. Wybaczcie, że zajęło mi to miesiąc a nie tydzień, jak pisałem, ale miałem sporo spraw na głowie. Będę wdzięczny za wykopanie. http://www.wykop.pl/link/3433871/gazeta-sprzed-dnia-ii-wojny-swiatowej-w-idealnym-stanie/
@ekanwro: z dwa lata temu wracając z cmentarza zauważyłam stoisko z pączkami. stwierdziłam, że a wezmę bo smaka narobili ( ͡°͜ʖ͡°) a potem zobaczyłam cene - 5zł za pączka X'DDDD generalnie dla mnie kawa i herbata są spoko, bo ludzie jadą z daleka, pizga, zimno, wieje to warto chapnąć coś ciepłego, ale gofry i wata ech xD
@ekanwro: Ciekawe jakby było jakby święto zmarłych było nie tam w listopadzie jakimś a na początku lipca. Cieplutko, milutko, wakacje, urlopy, turyści, zabawa i święto zmarłych tak w to jebnąć nagle.