Na polsko-białoruskiej granicy utworzyła się ogromna, kilkudziesięciokilometrowa kolejka samochodów ciężarowych - czas oczekiwania wynosi obecnie kilkanaście godzin. Powodem powstania zatoru są kierowcy z Rosji i Białorusi, którzy chcieli opuścić teren UE przed wejściem w życie sankcji.
Wiekopomny sukces Pani Aleksandy Dulkiewicz. Po czterach latach udało się ukończyć naziemne przejście dla pieszych nad świeżo wyremontowanym przejściem podziemnym. Całość kosztowała ~ 6 mln złotych. Teraz sobie można chodzić w kółko - przechodzić przez pasy i wracać tunelem.
Grupa LPP, właściciel marek odzieżowych Reserved, House, Cropp, Mohito i Sinsay, poinformowała, że zakończyła operacyjne czynności konieczne do zamknięcia salonów w Rosji i we wtorek został zamknięty ostatni z nich.
@Ciascio: zasadniczo wydaje mi się, że masz rację. Stacjonowanie w Afganistanie się Ameryce kompletnie nie opłacało. Moim zdaniem nie mieli pomysłu jak wyjść z tego z twarzą, więc uznali, że angielskie wyjście będzie najlepszą opcją ALE, z powodu blamażu, musieli mieć już plan B. I tym planem B była Ukraina - ale i oni się tutaj przeliczyli. Mieli nadzieję na lokalny "konflikt" w rejonach opanowanych przez ruskich - Ługańsk i
@ecconomicus: odrębna kwestia to efekt odstraszający innych "dyktatorów", którzy mają podobne zapędy. Tutaj Stany i Europa już wygrały. Nie wiem jak zakończy się wojna w Ukrainie, wiem natomiast, że obecny ład poza kwestią rosyjską, zostanie zachowany. Precedens w postaci obecnych sankcji działa i zadziała również na ruskich.
Kontynuując moje przemyślenia: kwestia Rosjan i ich myślenia. Im dłużej trwa inwazja na Ukrainę, tym mniej szkoda mi tych "zwykłych ludzi". Zbyt dużo dociera do mnie informacji odnośnie ich sposobu myślenia i zaangażowania w obecna sytuację. Nie można im współczuć, nie można mieć wyrzutów w stosunku do zachodniego świata. Oni na to zasługują, zwyczajnie. Nie są warci współczucia. Patriotyzm to jedno, ale otwarty umysł to drugie. Jeżeli to nie idzie w parze,
Kwestia Polski: BARDZO ważna. Czy nazywanie Ukrainy "buforem" jest fair? Absolutnie nie. Czy Polska jest w stanie wziąć na klatę skutki inwazji na Ukrainę? Nie wiem, pewnie będzie ciezko. Ale należy sobie zadać inne pytanie: czy byłaby w stanie znieść gospodarcze i humanitarne skutki inwazji na POLSKĘ? Zdecydowanie nie. Żaden kraj nie jest w stanie tego udźwignąć. Czy w związku z tym wzrost cen paliw, a za chwilę niemal wszystkiego, to coś
@Qbon1802 musisz patrzeć dużo szerzej. Stany oddziałowywują psychologicznie na niemal cały świat. Sojusznik, ochroniarz, przywódca (choćby ONZ), który się potknął, a realnie poniósł klęskę ale nikt o tym głośno nie mówi. Podobnie do tej pory było z ruskimi - bracia, przyjaciele, ci którzy, w razie problemów wyciągają "pomocną" dłoń.
Obie opcje poniosły porażkę - stany w Afganistanie, ruskie w Ukrainie (tak, to co tam się dzieje jest ich porażką wizerunkową). Obie
@ceerczy: właśnie to mnie boli. O ile na Twitterze obserwuję w miarę wiarygodne, choć nadal jednostronne, profile, o tyle na wypoku pojawiają się często dziwne źródła...
@Ko5aK: być może z rozpędu, brakuje mi opcji "niepewne źródło" lub coś w ten deseń. Rzadko coś zakopuję ale ta strona nie wzbudziła we mnie zaufania. Być może się mylę...
@Kosopietek: Ameryka odrobiła lekcje domową podczas zimnej wojny i według "ekspertów" zna 98% lokalizacji umiejscowienia rosyjskiego atomu. Zachód się nie boi atomówek, zachód boi się braku gazu i ropy z Rosji.
Piłkarze Manchesteru City i Evertonu wyszli na boisko z ukraińskimi flagami przed sobotnim meczem Premier League. W obu drużynach na ławkach rezerwowych zasiedli ukraińscy piłkarze - Ołeksandr Zinczenko z City i Witalij Mykołenko z Evertonu, którzy byli na skraju płaczu.