Czy jestem toksyczna? Jestem z obecnym partnerem ponad 7 miesięcy. Dość dobrze się dogadujemy, świetnie się w swoim towarzystwie czujemy. Ale jest jedno ale: jego rodzina, a właściwie jego przekonanie że musi być na każde zawołanie swoich rodziców i teściów (jest wdowcem). Oni mnie jeszcze nie poznali (teściowie podejrzewam nie dowiedzą się o moim istnieniu nigdy), czuję się cały czas trzymana z boku. Teraz teść zachorował, więc w weekend zamiast spędzić walentynki
@jmuhha: chyba ludzie nie zrozumieli, twoj chłop nie jedzie do chorego rodzica tylko do ex teścia bo jego pierwsza żona zmarła, dobrze to czytam? Jeśli nadal traktują sie jak rodzina to wchodząc w taki układ powinnaś byc na to przygotowana, nie mniej uwazam, ze partner emocjonalnie gotowy na związek z nową osoba będzie starał sie pomimo zobowiazan stawiać te osobę wysoko. Zróbcie sobie walentynki wcześniej/później i kazdy zadowolony. Rozumiem, ze
Nasze pierwsze wspólne święta (。◕‿‿◕。) W grudniu razem z @kennyskrrt oficjalnie powiedzieliśmy naszym rodzinom, że jesteśmy razem. Moi rodzice już od pewnego czasu wiedzieli, że jestem "innej" orientacji, a fakt przedstawienia im niebieskiego paska był może na początku trochę szokiem, ale mam od nich pełną akceptację i zrozumienie. Również rodzice @kennyskrrt spokojnie przyjęli ten fakt i dzisiejszą wigilię spędzamy u moich "teściów". Przedwczoraj
@gosciu82: ja czekam aż w końcu ktoś wymysli to co czesto myślę w pracy... " a weźcie się wszyscy Pi******cie " to calkowicie rozładuje atmosferę i zmniejszy konflikty wśród pracowników.
@KRZYSZTOF_DZONG_UN: szkoda, że za rządów PIS nie robiono podobnych analiz, kto skorzystał i na co wydatkowane byly publiczne środki. Ten proceder trwal od lat :) Jedni i drudzy siebie warci :) teraz tylko dali się złapać
Mircy mam pytanie jest jakiś sposób żeby uzupełnić żelazo bez tabletek? Choruję na WZJG, byłem w szpitalu i przy wypisie dostałem receptę na żelazo. Niestety przyjmowanie żelaza w tabletkach wywołuje straszne objawy, bóle brzucha, zaparcia, gazy i to jest tak nasilone, że nie jestem wstanie funkcjonować, do tego ciemne stolce itd Pierwszy raz w życiu nie jestem wstanie przyjmować przepisanych tabletek. #zdrowie
@puexam: jestem ciekawa jak wygląda kwestia wypłaty ubezpieczenia w wypadku klęski żywiołowej. Kiedyś mieliśmy pozar domu, 5 lat trwało dochodzenie roszczeń z zakładem ubezpieczeniowym... ale udało się choć częściowo odzyskać oszczędności włożone w odbudowę...
Jestem z obecnym partnerem ponad 7 miesięcy. Dość dobrze się dogadujemy, świetnie się w swoim towarzystwie czujemy. Ale jest jedno ale: jego rodzina, a właściwie jego przekonanie że musi być na każde zawołanie swoich rodziców i teściów (jest wdowcem). Oni mnie jeszcze nie poznali (teściowie podejrzewam nie dowiedzą się o moim istnieniu nigdy), czuję się cały czas trzymana z boku. Teraz teść zachorował, więc w weekend zamiast spędzić walentynki
Jeśli nadal traktują sie jak rodzina to wchodząc w taki układ powinnaś byc na to przygotowana, nie mniej uwazam, ze partner emocjonalnie gotowy na związek z nową osoba będzie starał sie pomimo zobowiazan stawiać te osobę wysoko.
Zróbcie sobie walentynki wcześniej/później i kazdy zadowolony. Rozumiem, ze