No i jednak będę dawcą! Zadzownili kilka dni temu, że z biorcą już jest lepiej i może przyjąć cząstke mnie ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ Ciekawe czemu aż przez 9 miesięcy było to niemożliwe, no ale ważne, że już bliżej niż dalej! Będą mi pobierać szpik z krwią i innymi bajerami z talerza kości biodrowej w znieczuleniu ogólnym w Gliwicach. Póki co badania wstępne 29 października, oby wszystko poszło
@Qentin: Jak ja oddawałam to darmowe zakwaterowanie w hotelu + jedzono + opłacona podróż (samolot, samochód, co chcesz) i przejazdy po mieście (Warszawa), jeżeli z biodra to i tak jesteś w szpitalu ten czas, ale osoba towarzysząca może skorzystać z zakwaterowania c: Poza tym jakieś drobne rzeczy typu omijanie kolejki w aptece, ładna przypinka, a przy dwukrotnym oddaniu omijanie kolejki do lekarza.
Prawdopodobnie koło 20 października będe w Alpach Julijskich przelotem na jeden dzień, był tam ktoś może w okolicach października/listopada i może napisać jakie wtedy panowały warunki, albo czego można się spodziewać?
@uysy: Kumpel ma urlop, możemy wyjechać kiedy chcemy i gdzie chcemy w trase +/- 2,5 tys km :P Jeszcze zobaczymy, tak orientacyjnie się rozglądam, nie wiem gdzie w końcu dojedziemy :D
Mireczki mam do wywiezienia stary pojazd, który robił za tymczasowy garaż. Z racji gabarytów muszę go pociąć na kilka części i teraz pytanie jak to zrobić? Dużą szlifierką kątową chyba się zajadę, ale wpadłem na pomysł wypożyczenia palnika do cięcia za 50 zł na dobę. Mam pytanie, czy takim palnikiem łatwo przetne auto "na pół" i ile
Mireczki, przy moim domu siedzi zmęczony gołąb. Ma trzy obrączki na nogach, w ogóle nie ucieka, je pszenice. Co robić? Widać, że nie ma siły na dalszy lot, biedak musiał opaść z sił przy tych upałach. #golab #golabpocztowy #znalazlem #kiciochpyta
@3Xpro: nie masz jakiegoś koszyka, lub cos w tym stylu? Postawiłbyś tam gdzie dajesz mu jeść, podparł kijem z przywiązanym sznurkiem. Z drugim końcem sznurka gdzieś się zaczaić i może byś go złapał.
@marsellus: haha, robiłem tak + kamerka online z telefonu, zebym miał podglad pułapki na żywo siedząc w domu, niestety skubaniec już nie daje się tak podejść. Jak dla mnie to bardzo mądry gołąb i wyweszył co się święci. Zlatuje z dachu podjada jakieś ziarenka wokoło. Pułapka była wczoraj cały dzień, ale niestety nawet się do niej nie zbliżył. Już sobie odpuściłem akcje łapania :)
Brat pojechał na kolejna nocke. Przyjechał do domu i mnie obudził o 6:45, żebym mu cyknał fotki i nakręcił jakiś filmik. Sum mniejszy niż ostatni, bo na 152 cm, ale i tak robi wrażenie na żywo :D
W środę przylatuje do Bydgoszczy i chce dojechać komunikacją miejską do centrum, tylko nie wiem co z biletem do autobusu linii 80. Są przy lotnisku automaty do kupienia, albo w autobusie, czy tylko kiosk gdzies na lotnisku mi zostaje? :P
Przesadzałem tej wiosny, potem nie żałowałem wody z nawozem i są gigantyczne! Koło 150cm, piękne, grube i cudownie pachnące kwiaty- Lilia Boogie Woogie, drzewiasta (krzyżówka oriental x trumpet)
- kupiłam skarpetki w ważki
#logikarozowychpaskow #heheszki
źródło: comment_MLEpaQKX2hL8fQTOC3VlKeGCcZ1eMoym.jpg
Pobierz