#hotelparadise Adam przypomina mi trochę wiejskiego księdza spowiednika. Jako sama postać w sobie nic ciekawego nie wnosi. Niby ma te 30kilka lat, a mentalnie to bardziej z 60.
Wszyscy przychodzą do niego, jak do jakiegoś mentora,żeby się wygadać - na wsiach ksiądz też jest autorytetem.
Adam siedzi i słucha, udziela rad i rozgrzeszenia - tak jak np. w sytuacji z Jagodą "Totalnie rozumiem, że nie chciałaś ze mna być, nic
Wszyscy przychodzą do niego, jak do jakiegoś mentora,żeby się wygadać - na wsiach ksiądz też jest autorytetem.
Adam siedzi i słucha, udziela rad i rozgrzeszenia - tak jak np. w sytuacji z Jagodą "Totalnie rozumiem, że nie chciałaś ze mna być, nic









@0total_eclipse0:
No nie ,nie da rady tak
bo przecież te ,,damy'' jedyne co potrafią to żreć tosty a nie koniecznie potrafią je przygotować.
Jak by im to zabrali to jak nic każde tam by z głodu padło.
Ich priorytet to to żeby długo spać , tapetę na pyski kłaść ,maseczki , piłować pazury i