Jak ją nazwiemy nie ma większego znaczenia. Możemy nazwać ją "bogiem", "energią pierwotną" czy "naturą". W każdym razie to ona ukształtowała wszechświat. Ona stoi za ewolucją. Za każdą zmianą stoi siła. Bez niej wszystko spoczywałoby martwe w bezruchu. Jest także w nas, dlatego ciągle się zmieniamy - to nasza dusza, prawdziwe "ja". Przychodzi czas, że opuszcza nasze ciało, ale dalej trwa w miliardach stworzeń. My razem z nią, bo ona i my
przed Bogiem był Bóg, Bóg nie był zdarzeniem, a "przed" WW nie istniał czas, więc nie było "przed". oczywiście cała ta dyskusja jest kompletnie bez sensu...
Obrazek jest tendencyjny, bo pokazuje tylko niekorzyści płynące z pozbieranych do kupy kilku wyznań. Ja mogę zrobić obrazek gdzie jakaś kobieta mówi, że bycie kobietą jest fajne i na kolejnych obrazkach przedstawić comiesięczne krwawienie, bolesny poród, dyskryminację w pracy czy choćby brak możliwości sikania na stojąco. W kliku obrazkach wiary nie opowiesz.
to absolutnie nie dowcip, poprostu w większości znanych kultur bóstwo domaga się obrzędów, a ich zaniechanie jest karane. Czyli jednym słowem nie wygramy zakładu pascala.
Chodziło mi o to, że ten zakład jest bez sensu, kiedy uwzględnimy fakt istnienia innych religii i dodatkowo deizm jako jeszcze inne spojrzenie na tę kwestię.
Mam wrażenie, że to dotyczy Światków Jehowy, Chrześcijanizm nie zabrania transfuzji krwi, nie wiem tylko jak to wygląda z jedzeniem wieprzowinki wśród wyznawców Jehowy.
Natomiast ta pani w stroju ninja już nie dotyczy ani Chrześcijaństwa ogółem ani Świadków Jehowy. Ten obrazek zakłada chyba wyznawanie wszystkiego jednocześnie, "w razie czego".
Na pewno tymi pochodzenia embrionalnego, a można jeszcze pobierać somatyczne i wydaje mi się, że tu już Kościół nic nie mówi. Poza tym co z tego że se zabraniają, Kościół swoje, pro-life swoje, a naukowcy i tak badania robią;]. Żaden problem.
Komentarze (89)
najlepsze
Nie ma też dowodów na to, że nie istnieje.
Są za to dowody na to, że Bóg nie musi istnieć.
Tyle w temacie.
to obraża moje uczucia religijne!!!!11oneone xD
Religia jest niczym więcej jak odpowiedzią na dwa pytania:
1. Kim jestem
2.
Chodziło mi o to, że ten zakład jest bez sensu, kiedy uwzględnimy fakt istnienia innych religii i dodatkowo deizm jako jeszcze inne spojrzenie na tę kwestię.
(zawsze się zastanawiałem dlaczego ma uznać "wierzę bo boję się piekła za wystarczajace")
Prawo Paskala - kto wykopuje ten zap##$!$!a
@Kammil:A wiesz co to "Zakład Pascala"?
- Nie wiem dlaczego zakład pascala...
- Nie wiem co to zakład pascala...
Nie wszystko musi być powiedziane wprost, to nie matematyka.
Wiara - co tu się nie zgadza
;)