i tak bez zadnego badania weterynaryjnego? a jakby mu sie trafił wściekły? albo jakas inna choroba, albo sam nie wiem co? nie no, generalnie jak sam chce to niech sobie wcina, byle nie narzucał tego na chama innym
@PanG: gotowanie raczej załatwia sprawę, przynajmniej kwestię wścieklizny. Jego jedzenie pewnie jest zdrowsze, niż przeciętna krowa nafaszerowana antybiotykami i hormonami.
Pozdrawiam tych idiotow ktorzy placza jakie to obrzydliwe. Jecie na codzien duzo bardziej trujace rzeczy i na dodatek wam smakuja. Jecie je KAZDEGO DNIA.
Zachęcam wszystkich racjonalistów do zmierzenia się z tym tabu. Zawsze są bardzo pyskaci jak się mówi o zakazach religijnych, a tu proszę, kręcą miną mimo, że argumenty stoją po stronie padlinożercy. hehe
Świetny materiał, uzmysławia, że to co dla nas jest obrzydliwe, ohydne i nienormalne w rzeczywistości niekoniecznie musi być szkodliwe czy nieracjonalne (facet to je i nic mu nie jest). Spora część naszych zachowań i przekonań o tym, co jest właściwe wynika tylko z naszej kultury. Moim zdaniem, uczy tolerancji o wiele lepiej, niż jakieś idiotyczne akcje społeczne.
Mówić to on sobie różne rzeczy może. Przecież nie powie, że się zatruł, jeśli to nie po drodze z jego ideologią. Zresztą dokładnie to powiedział że "nie ma żelaznego żołądka i zdarzyło mu się zatruć, ale nie mięsem" - skąd wie, że nie tym mięsem? Lekarzem chyba nie
@Farquart: może masz rację, ale ja myślę, że mógł mówić prawdę. Nie je wszystkiego - tego 3-dniowego borsuka nie zjadł, gotowanie chyba zabija się większość bakterii, jaja much i inne pasożyty. Ale nawet nie o to chodzi, też nie dałbym rady siedzieć z nim przy jednym stole jak szamał ten łeb borsuka. Tyle że w Chinach ludzie jedzą psy i węże, w niektórych państwach Afryki i Azji - szarańczę, gdzieś
Komentarze (135)
najlepsze
Gdzie leży? Mi się wydaje, że w chłodniach.
Komentarz usunięty przez moderatora
mówił, że nigdy nie zatruł się mięsem.
Mówić to on sobie różne rzeczy może. Przecież nie powie, że się zatruł, jeśli to nie po drodze z jego ideologią. Zresztą dokładnie to powiedział że "nie ma żelaznego żołądka i zdarzyło mu się zatruć, ale nie mięsem" - skąd wie, że nie tym mięsem? Lekarzem chyba nie
Komentarz usunięty przez moderatora