Z czystą premedytacją kupię pirata. Już nie raz uczciwy gracz dostał po łapach, bo system nie działał lub się zawiesił i w oryginała nie szło grać. A piraci w tym czasie ciupali w najlepsze. Nie tędy droga panowie "spece". Nie utrudniajcie życia uczciwym graczom.
Wyjdzie crack i tyle będzie diablo wymagającego neta, jeśli ktoś będzie chciał pograć w single player.
Mimo że u nas nie tak źle z tym internetem, to wciąż wiele osób nie mając wyjścia siedzi na mobilnych netach z limitami. Pytanie ile taki diabełek sobie zje.
Wiedziałem, że coś spatolą i obstawiałem właśnie konieczność stałego połączenia.
Rzeczywiście premierę torrentową to zapewne opóźni i jak mniemam to opóźnienie przekłada się na jakieś cudowe liczby sprzedaży... W każdym razie jest to przede wszystkim kopniak w cudowny wszystkich w tym i legalnych odbiorców produktu.
Musze Was rozczarowac bo chyba crack Wam nic nie da. Diablo 3 z tego co wiem bedize dzialalc na zasadzie klient/serwer. I stale polaczenie z netem bedzie potrzebne do komunikacji z serwerem by ten generowal potwory, questy, przedmioty itp. a postacie beda u nich. Ma to zapobiec duplikowaniu, modyfikowaniu gry i oszukiwaniu. No ale czas zweryfikuje te slowa.
@Memberwind: Klient-serwer wirtualny ip i crack który zawiera serwer cały algorytm oparty na wirtualnym serwerze (cracku) który zapisuje wszystko na HDD. Może proste w słowach trudniej to zapisać w postaci programistycznej ale zawsze są luki nie ma opcji żeby można było się w 100% zabezpieczyć...
EDIT: to w końcu kupujesz na DVD grę czy sam klucz dzięki któremu logujesz się z serwerem na którym wszystko się dzieje?
Ludzie łączą się z siecią żeby narzekać na takie pierdoły a mają problem żeby to zrobić kiedy chcą pograć? Nieźle. A tak na serio, to domyślam się, że 4/5 osób, które się burzą obawiają się, że będą opóźnienia przy wydaniu crack'a.
Komentarze (7)
najlepsze
Mimo że u nas nie tak źle z tym internetem, to wciąż wiele osób nie mając wyjścia siedzi na mobilnych netach z limitami. Pytanie ile taki diabełek sobie zje.
Rzeczywiście premierę torrentową to zapewne opóźni i jak mniemam to opóźnienie przekłada się na jakieś cudowe liczby sprzedaży... W każdym razie jest to przede wszystkim kopniak w cudowny wszystkich w tym i legalnych odbiorców produktu.
EDIT: to w końcu kupujesz na DVD grę czy sam klucz dzięki któremu logujesz się z serwerem na którym wszystko się dzieje?