Nie rozumię, skąd pytajnik w tytule. W końcu twórcy firefoksa tak naprawdę nie mają dużego wyboru. Poza tym nikt nie broni instalować wtyczek obsługujących formaty inne niż ogg.
Pytajnik stąd, że nie wiadomo czy to nie pierwsze z działań prowadzących do stopniowego "zamknięcia" Firefoxa. Czy faworyzowanie jednych rozwiązań nad innymi nie jest tego przykładem? Zreszta w tej chwili sama Mozilla Foundation jest w wielkiej części sponsorowana przez Google. Co to ma wspólnego z pełną otwartością? :)
Komentarze (2)
najlepsze