A ja chcę tylko powiedzieć, że bardzo szanuje strażaków, niejednokrotnie widziałem ich odwagę i poświęcenie dla drugiej osoby . Sam nawet jestem w OSP ale to już trochę inna bajka ;)
@Kozzi: Znam tę bajkę, przygodę ze strażą właśnie od OSP rozpocząłem i nadal bardzo chętnie się tam pokazuję, również tam udzielam się podczas wyjazdów. Dziękuję i pozdrawiam :)
@o90: Generalnie przed przyjęciem do służby w Państwowej (zawodowej) Straży Pożarnej, trzeba przejść ogólne badania psychologiczne. Jeśli chodzi o straże ochotnicze - nie, nie ma czegoś takiego, chociaż uważam, iż nawet gdyby były - "czarnych owiec" i tak nie udałoby się wyeliminować na starcie, niestety. A tacy trafiają się wszędzie (zakładam, że pytanie padło z uwagi na pojawiające się od czasu do czasu doniesienia w mediach o strażakach-podpalaczach).
@Merl: Niestety, nie jest to za dużo, ale istnieje możliwość dorobienia w dniach wolnych od pracy - korzystam z niej. Uprzedzam pytanie, nie odpowiem jaka to praca, nie ma to tutaj znaczenia, powiem tylko, że nijak związana ze strażą. Po prostu żadna inna robota nie daje tyle adrenaliny i nie jest... tak specyficzna. Przynajmniej nie poznałem w praktyce jeszcze takowej :)
ja mam pytanie możne bardziej do policjanta niż strażaka. jednak liczę na to iż będziesz znał odpowiedź
Mała wieś, jednostka OSP istnieje, wóz strażacki jest w remizie. Pali się stodoła(przykładowo) niestety jedyny strażak z kategorią C jest niedostępny. Do wozu wsiada strażak z kat. B. Pożar zagaszony, następuje dogaszanie, przyjeżdża policja spisuje jakieś protokoły, OSP chce odjechać a policjanci chcą sprawdzić dokumenty kierowcy. Czy kierowcy grozi mandat za jazdę bez uprawnień, mimo
@IronMaidenMen: W praktyce nie znam takiego przypadku (pewnie nie raz miał miejsce, lecz - policja nie ma w zwyczaju nas sprawdzać ;) ), w teorii - tak, jak napisali przedmówcy. A pytanie bardzo dobre :)
@RT_NR: wypadek samochodowy, 5-osobowa rodzina, śmierć dwóch osób, mimo szybko podjętej akcji, o losach pozostałej dwójki nie wiem, ale niestety bardzo możliwe, że dołączyli do tragicznie zmarłej dwójki. Widoki straszne, płacz niemowlęcia, które przeżyło, a jego rodzice zginęli, a jako jedyne było przytomne, to coś, czego nie da się usunąć z głowy. I niestety nadal czasami wraca.
Tego typu zdarzeń było naprawdę dużo, ale to jakoś wyjątkowo głęboko zapamiętałem, mimo,
1) liceum, profil mat-fiz, studia (nie związane ze strażą), nabór do konkretnej komendy, kurs szeregowych (3 miesiące), kurs podoficerski i oto jestem :)
@John112: ciężko powiedzieć, "powierzchniowo" - pożar lasu, ponad 30 ha, wierzchołkowy. Najbardziej dał w kość. Najcięższa akcja - każda z osobna na swój sposób, przede wszystkim wypadki.
@dimian: Tak, jest to możliwe, jednak ten system nie jest jeszcze w pełni idealny, lokalizacja nie jest mega dokładna, jednak często ułatwia to znalezienie miejsca. Przy okazji polecam pierwsze komentarze i wątek numerów 99X :)
czy często ludzie dziękują Wam za dokonaną akcję i dają jakieś prezenty? czy często słyszycie, że jesteście bohaterami i najlepszą ze służb publicznych (straż, policja, pogotowie)?
Dla mnie jesteś bohaterem i jakbym miał znajomego strażaka to bym się nim chwalił :)
(ps. jak każdy chciałem kiedyś zostać strażakiem, ale życie inaczej się potoczyło...)
@szenefe: Czy ludzie dziękują - bardzo rzadko. Jedynie starsi ludzie mają to w zwyczaju, często gęsto próbują nam dać jakieś domowe specjały (konserwy, przetwory, kiełbaski), w ramach podziękowania, ale zazwyczaj tylko częstujemy się,żeby nie poczuli się urażeni :)
O bohaterstwie w sumie nie słyszałem, ale obiło mi się o uszy, że jesteśmy przyjemniejsi niż policja. Dzięki i również pozdrawiam :)
Komentarze (263)
najlepsze
?
Mała wieś, jednostka OSP istnieje, wóz strażacki jest w remizie. Pali się stodoła(przykładowo) niestety jedyny strażak z kategorią C jest niedostępny. Do wozu wsiada strażak z kat. B. Pożar zagaszony, następuje dogaszanie, przyjeżdża policja spisuje jakieś protokoły, OSP chce odjechać a policjanci chcą sprawdzić dokumenty kierowcy. Czy kierowcy grozi mandat za jazdę bez uprawnień, mimo
Tego typu zdarzeń było naprawdę dużo, ale to jakoś wyjątkowo głęboko zapamiętałem, mimo,
1. Jaka była twoja droga od podstawówki do zawodu strażaka?
2. Trudno zostać strażakiem?
1) liceum, profil mat-fiz, studia (nie związane ze strażą), nabór do konkretnej komendy, kurs szeregowych (3 miesiące), kurs podoficerski i oto jestem :)
2) troszkę trzeba się namęczyć, szczególnie
Dla mnie jesteś bohaterem i jakbym miał znajomego strażaka to bym się nim chwalił :)
(ps. jak każdy chciałem kiedyś zostać strażakiem, ale życie inaczej się potoczyło...)
pozdrawiam
O bohaterstwie w sumie nie słyszałem, ale obiło mi się o uszy, że jesteśmy przyjemniejsi niż policja. Dzięki i również pozdrawiam :)