Och, a za granicą śmieją się z Polaków i co? Mam się obrażać? Dowcipy to tylko dowcipy, zabawne historyjki oparte na stereotypach. Poza tym dowcip dowcipowi nierówny. Może być zabawny lub żenujący. Śmieszą mnie kawały o Murzynach, Żydach, kulawych, sprytnych Polakach i głupich Francuzach, o wiecznie pijanych Rosjanach i co? Czy to oznacza, że jestem rasistą? Że napotkanemu Murzynowi napluję w twarz albo rzucę kąśliwy komentarz? Wywody Wojewódzkiego są o kant d--y
@taknie: Dokładnie. Nie wiem, jaki debil mógłby powiedzieć jej, że jest gorsza, bo jest czarna. Gdyby mi ktoś powiedział, że jestem gorszy, bo mam ciemną skórę, to nie wiem bym go chyba wyśmiał, bo jaka to kurva różnica? I czemu ta dziewczyna się tak spina, jakby była jakąś męczenniczką czy nie wiem. Tak jakby ktoś się ze mnie śmiał, bo mam dużego penisa albo blond włosy a ja potem z
Dowcipy o murzynach są kurva na porządku dziennym? Gdzie k##%a, jak w Polsce murzynów można spotkać w kilku polskich miastach i ich liczebność jest w granicach 0.01%. Co to kurva ma być? Nie przypominam sobie, żebym słyszał/widział sytuację, kiedy czarnuch byłby wyśmiewany lub obrażany ze względu na kolor skóry w Polsce.
Komentarze (8)
najlepsze