T-Mobile: bolesny falstart

Poniższy tekst jest nieco przeredagowanym pismem reklamacyjnym, jakie posłałem wczoraj po powrocie z urlopu. T-Mobile dopasowało ofertę w sam raz na moje wakacje. I ni cholery nie było w stanie się z niej wywiązać.
- #
- #
- #
- #
- 7





Komentarze (7)
najlepsze
W 2 minuty rozwiązałem umowę na kończący się abonament:)
Nie jest potrzebna, naprawdę. Sam się dziwię że z glupim rebrandingiem mają tyle problemów.