Za Łukasza Wybrańczyka ze "Śmiem Wątpić" zawsze wykop! Gościu robi długie ale mega merytoryczne materiały. Osoby, które marudzą, że nie mają czasu słuchać to pewnie ci sami ludzie, którzy czytają tytuł artykułu i na jego podstawie formułują swoją opinię czy piszą komentarz od czapy. Jeśli Wybrańczyk robi materiał w którym rozważa, czy taki Szustak przykładowo jest heretykiem, to materiał naszpikowany jest cytatami z Biblii czy encyklik papieskich. Rozumiem, że to nie jest
@CytrynowySorbet: mam analogiczne odczucia - i to do dużej części internetu od jakiegoś czasu. Z jakiegoś dziwnego powodu (reklamy i hajs) ludzie zaczęli na temat każdego tematu nagrywać filmy. Co gorsze z reguły w takim filmie istotne jest około 15-20 procent długości. Obejrzenie filmu nie zależnie od tego jak bardzo byłby ciekawy i interesujący jest po prostu czasowo ciężkie bo te same informacje można by poznać w o wiele krótszym
jako wierzący i praktykujący uważam, że ten materiał wybrańczyka jest dosyć ciekawy, obejrzałem go całego, hmmm...ironic...że ateista objaśnił mi tak dużo zamieszania związanego z papieżem. Teraz nie mam wątpliwości, że zniszczenie mszy wszechczasów w sposób istotny przyczyniło się do upadku kościoła i autorytetu.
@Fobiczek: Mylisz korelację z przyczynowością. Jakoś kraje, w których nie było feudalnego modelu polityczno-społecznego i poddaństwa, już w XVI wieku zerwały z KK. A w Anglii już w XIV wieku działali lollardzi, którzy występowali przeciwko nadużyciom kleru i celibatowi księży, a popierali likwidację majątków kościelnych. Również tam działał John Wycliffe. I z tym było związane powstanie rolników pod wodzą Wata Tylera w 1381. A przypominam, że było to jeszcze przed
Niewiarygodny jest ten chłopak, w sensie, niezwykły w swoim rodzaju,
świetnie operuje (po początkowych wyśmiewaniach) w meandrach, jako katolik to potwierdzam, wszystko jednak kończy się tym, że on po prostu nie wierzy, co przyznaje.
To fakt, to jest właśnie najdtrudniejsze. Można walczyć i się pluć na Franciszka, można wyśmiewać, można jątrzyć, można przerzucać się argumentami, a na końcu zostaje po prostu wiara.
Mieć pretensję do reformatorów to mieć pretensję do chyba wszystkiego co się wydarzyło od śmierci Jezusa (który był reformatorem - rewolucjonistą sam w sobie). I część wyznawców chrześcijaństwa się zatrzyma w tym miejscu, część pójdzie dalej i wzajemnie będą się wyzywali od sekciarzy. I zawsze tak będzie, także gdy papież paradujący w szpilkach będzie grzmiał na odpowiedniku Tik-Toka z przyszłości, że biskupi topless to już przesada.
@Bartholomew: Co raz więcej głosów jest od radykalnych chrześcijan że to bardzo wczesne chrześcijaństwo było tym legitnym a późniejsze to tylko wypaczenia. Choć i chrześcijanie starożytni byli w wielu kwestiach podzieleni
Mt13,52 A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare»
Komentarze (186)
najlepsze
...ale nie lubię go słuchać, bo ma agresywny i wyśmiewający styl, który przypomina mi pewne osoby narzucające siłą własne wierzenia
Jakoś kraje, w których nie było feudalnego modelu polityczno-społecznego i poddaństwa, już w XVI wieku zerwały z KK. A w Anglii już w XIV wieku działali lollardzi, którzy występowali przeciwko nadużyciom kleru i celibatowi księży, a popierali likwidację majątków kościelnych. Również tam działał John Wycliffe. I z tym było związane powstanie rolników pod wodzą Wata Tylera w 1381. A przypominam, że było to jeszcze przed
świetnie operuje (po początkowych wyśmiewaniach) w meandrach, jako katolik to potwierdzam, wszystko jednak kończy się tym, że on po prostu nie wierzy, co przyznaje.
To fakt, to jest właśnie najdtrudniejsze. Można walczyć i się pluć na Franciszka, można wyśmiewać, można jątrzyć, można przerzucać się argumentami, a na końcu zostaje po prostu wiara.
Albo
Choć i chrześcijanie starożytni byli w wielu kwestiach podzieleni
Papież w szpilkach - raczej się nie zdarzy