Zmęczyli się życiem, więc założyli piekarnię. "Wstaję o 5, ale wiem dlaczego"

"Nie będę piec dużo. Nie chcę być bogaty. Chcę mieć przyjemność każdego dnia. Oczywiście muszę zarobić tyle, żeby zapłacić faktury. I trochę więcej, żeby za to żyć. Ale to jest wystarczające."
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 109
- Odpowiedz






Komentarze (109)
najlepsze
Jeśli praca w piekarni to wypoczynek, a nie ciężka harówa. To tylko pogratulować kondycji fizycznej...( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: comment_1651901909nDpDoibOzJkraAiBVCkR27.jpg
Pobierzpick one
Cały świat zjechali, a najwidoczniej nosa z poza Krakowa nie wystawili.
Wystarczy pojechać gdziekolwiek dalej od dużego miasta i można nadal dostać świetny chleb, to się nie zmieniło przez lata. Rzemiosło może zginęło, ale w Krakowie, gdzie można wybierać pomiędzy piekarniczym molochem, a piekarniami które koniecznie w nazwie muszą mieć "rzemieślnicza" uber
@hao: ?
Jest taryfa na firmę i na osobę prywatną.
w piekarni o 5 to sie robote konczy