przepis na okładkę "top 40": weź głównego bohatera, narysuj go krzywą kreską, dodaj ze trzy wybuchy w tle, ewentualnie jakąś postać drugoplanową. całość dopraw nieproporcjonalnym karabinem automatycznym i "wuala" - zrobiłeś cud-mniut-okładkę
Parę okładek jest fajnych jak np Resistance, Alone in the dark. Halo na trzech miejscach to przegięcie imo, można było je jakoś z unifikować i dać im jedno miejsce. To samo tyczy się dooma tyle, że w tym przypadku okładka trzeciej cześci jest okropna. Umiejscowienie na 2 miejscu potworka orange box wg. mnie przekreśla ten top.
Komentarze (3)
najlepsze