Taaaa, empatia.pl. Kiedyś znajomy zupełnie i przypadkowo zaparkował samochód dostawczy przed sklepem z futrami i gdy do niego wrócił, okazało się, że aktywiści z Empatii pomalowali ten sklep i jego wóz w jakieś kwiaty, czy inne g...
Wyczuwam różnicę między zabijaniem zwierząt aby mieć mięso, a zabijaniem zwierząt właściwie niepotrzebnie, żeby jakaś damulka mogła się pochwalić futerkiem. Mięsa potrzebujemy, a futer nie. Po co ma ginąć więcej zwierząt?
Bez sensu jest porównywanie zabijania zwierząt dla futer, do tych, których mięso przeznaczane jest do spożycia. Wiadomo, że nasz organizm potrzebuje substancji zawartych w mięsie, dlatego się nim żywimy. Nie ma się co okłamywać, że substytuty typu kotleciki czy pasztety sojowe dadzą nam to samo co mięso. (Swoją drogą pasztetu sojowego nawet mój pies kiedyś nie chciał zjeść- taki był jego "rewelacyjny" smak). Ale zabijanie zwierząt w
Ale np ja jestem wege, w życiu nie ruszyłabym mięsa z fast food'a czy czegoś takiego, więc w wypowadaniu się na ten temat nie mam sobie nic do zarzucenia.
Jeśli nie zabiłeś nigdy w życiu swojego obiadu własnymi rękami to na jaką masz podstawę do wygłaszania tych jakże humanitarnych opinii... Uważasz, że tych parę filmików/obrazków które podłapałeś w sieci daje ci moralne prawo do opiniowania na temat ludzi którzy zajmują się hodowlą/odstrzałem zwierząt, czy tak ?!
Akurat wiele ludzi angażujących się w kampanie przeciwko futrom to wegetarianie - ludzie którzy postanowili swoim życiem nie przyczyniać się do niepotrzebnych cierpień innych istot. Mają oni jak najbardziej prawo do humanitarnych opinii. Niektórym się chyba wydaje, że etykę, to z nudów jacyś "lewacy" wymyślili.
Nie rozumiem takiego myślenia. Pokaż nam łaskawie zatem problem taki od którego nie ma już większego, żeby się można nim w spokoju zajmować i żeby nie przyszedł zaraz jakiś idiota i nie powiedział "Są większe problemy". Czekamy.
Komentarze (108)
najlepsze
Jak chcą to niech próbują wywrzeć presję na władzy by zmieniła przepisy, a nie na legalnie działających sklepach...
A futra?
Jeżeli
http://anchesenamon.blox.pl/resource/22.jpg < Trochę inna wersja. Nie mogę się doszukać tego w kolorze.
http://empatia.pl/plik/139.jpg (to akurat niedrastyczne)
http://img353.imageshack.us/img353/2410/539095ua.jpg
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
Bez sensu jest porównywanie zabijania zwierząt dla futer, do tych, których mięso przeznaczane jest do spożycia. Wiadomo, że nasz organizm potrzebuje substancji zawartych w mięsie, dlatego się nim żywimy. Nie ma się co okłamywać, że substytuty typu kotleciki czy pasztety sojowe dadzą nam to samo co mięso. (Swoją drogą pasztetu sojowego nawet mój pies kiedyś nie chciał zjeść- taki był jego "rewelacyjny" smak). Ale zabijanie zwierząt w
Na świecie jest mnóstwo wegetarian i nie narzekają na choroby...
Ale np ja jestem wege, w życiu nie ruszyłabym mięsa z fast food'a czy czegoś takiego, więc w wypowadaniu się na ten temat nie mam sobie nic do zarzucenia.
Do klatki 50x50cm ładują ich kilka.
A ilu z was je jajka z chowu klatkowego?
Przecież bez jedzenia jajek da się przeżyć.
To ja ci mówię, że nie !!!
I znowu /b/ odpowiada :D
Według mnie na świecie są większe problemy niż oskalpowane zwierzę.