awia tequile, wypija ja jednym haustem, podbiega do okna i... wyskakuje. Ku zdumieniu wszystkich po paru minutach znowu staje w drzwiach baru. Od stolika wstaje inny facet, podbiega do niego i pyta:
- Panie! Jak pan to zrobił?! Przecież jesteśmy z dwieście metrów nad ziemią...
- Wie pan co, ta tequila jest jakaś dziwna, wypijam ją, skaczę, pędzę ku ziemi i jakiś metr przed nią hamuje i ląduję miękko. Proszę zobaczyć... Rzeczywiście, jak powiedział,
@Nikczemny: masz jeden wyżej. pamiętam, że było - wtedy gdy ten filmik (z yt a nie jakiś gif czy co to jest ) wszedł na główną ja zacząłem siedzieć na wykopie :P
Komentarze (12)
najlepsze
http://www.wykop.pl/link/298641/tajemniczy-bohater-uratowal-zycie-kierowcy/
- Panie! Jak pan to zrobił?! Przecież jesteśmy z dwieście metrów nad ziemią...
- Wie pan co, ta tequila jest jakaś dziwna, wypijam ją, skaczę, pędzę ku ziemi i jakiś metr przed nią hamuje i ląduję miękko. Proszę zobaczyć... Rzeczywiście, jak powiedział,
Komentarz usunięty przez moderatora