Wiecie co, ręce mi się spociły ale to dopiero jak wyobraziłem sobie, że dostaję ataku paniki na górze. Z tego powodu nie wiem gdzie leży sekret powodzenia takie przedsięwzięcia - w tak dużej inteligencji wykraczającą nad moją i sile woli że potrafi się nie dopuszczać absolutnie, tego typu myśli do siebie, czy raczej na tym że w ogóle nie pojawiają się te myśli... Tutaj już można się domyślać czy z powodu braku
Ludziom się w dupach przewraca bo dawno wojny nie było. Kibicuję takim zawodnikom tylko dlatego że co jakiś czas któryś z nich się s-------i i rozflaczy na chodniku.
Komentarze (7)
najlepsze