Począwszy od zdjęcia nr. 8 (a więc te najbardziej drastyczne) masz już "islamskich fanatyków". Układ zdjęć jest więc nieco zmanipulowany, bo najpierw jest wyraźny krzyż, a później tylko po strojach można się domyślić z kim mamy do czynienia. Zresztą zdjęcie nr.2 jest całkiem ok, i chyba zrobione w innym miejscu niż 1, 3 i dalsze (np. brak metalowych barierek na planie ogólnym wyżej) - Po prostu potrzebny był "białas" z czarnym krzyżem.
po pierwsze to po co ci ludzi to robią ? po co jakieś ofiary, modlitwy, posty i inne idioctwa, przecież wasi bogowie są wszechwiedzący więc po co pokazywać im czego chcecie albo jacy jesteście dobrzy skoro oni to wszystko dobrze wiedzą ?
po drugie, widział ktoś kiedyś ateistę rozcinającego sobie głowę mieczem w imię czegoś w co wierzy ? widzicie jak bardzo wierzący jesteście zacofani cywilizacyjnie w stosunku do nas ateistów ?
jestem Ateistą i antyteistą :) czy to się jakoś wyklucza ? po prostu uważam że trzeba odrzucić te zabobony przez które tysiąc lat cywilizacja stała w miejscu, oczywiście prosty człowiek czyli ogromna większość ludzkości może sobie wierzyć w co chce i nie ma to ujemnego wpływu na cywilizację, ale jeśli osoba publiczna opowiada że ewolucji nie ma, że świat istnieje 6 tys. lat to nie mogę się na takie coś zgodzić :)
Myślę, że trzeba oddzielić religię od fanatycznego zaślepienia. Opis wykopu sugeruje, że religia=krwawe jatki i generalnie szajba. Nie jestem osobą religijną, ale nie generalizujmy, ma to wydźwięk zbyt wyraźnie antyreligijny...
Masz rację, tylko nawet czasem mało racjonalne podejście do czegoś nie równa się od razu fanatyzmowi. Nie zrozum mnie źle - uważam że religia narobiła w swojej historii niezmiernie wiele złego - ale z drugiej strony: pokaż te zdjęcia komuś, kto nigdy nie słyszał o religii, co pomyśli? Że WSZYSCY wierzący to psychopaci...
Dlatego między innymi uważam, że religia to plaga naszego świata. Ludzie chcą wierzyć, że to co robią ma wyższy sens i głębszy cel a tak naprawdę chodzą do kościołów, odprawiają obrzędy, modlą się i poświęcają w imię bajki, dobrze napisanej ale równie prawdziwej co historia czerwonego kapturka i mówię tu o każdej religii bez wyjątku. Jako ludzie cywilizowani powinniśmy już wiedzieć, że to my decydujemy o własnym losie i nikt w chmurach
Jak byłem brzdąc to uwielbiałem oglądać w telewizji (zawsze w okolicach Świąt Wielkanocnych) dokumenty o tych wiernych co sobie idą łapki poprzybijać, jak ich policja eskortuje a Kościół nieoficjalnie potępia a tłum dookoła robi sobie festyn ;)
Komentarze (82)
najlepsze
po drugie, widział ktoś kiedyś ateistę rozcinającego sobie głowę mieczem w imię czegoś w co wierzy ? widzicie jak bardzo wierzący jesteście zacofani cywilizacyjnie w stosunku do nas ateistów ?
"Chcę raczej miłosierdzia, niż ofiary" - mówi Bóg/Jezus.
PS. @ryoshu, dokładnie, meritum.