Szkoda że mi nikt filmików nie kręcił. Wcale nie byłem wolniejszy. Byłem. Po 3 latach wysiadły stawy w nadgarstkach i łokcie i poszedłem do innej roboty. Teraz wysiada mi kręgosłup. :-) Sprytnie mu idzie przerzucanie między rękami. Może dlatego, że to chodnikowa, 6cm grubości. Spróbował by z drogową "8" :) Ja to na dwie ręce na przemian kładłem. Kurcze, szedłem wieczorem spać, a przed oczami kostki układające się w ten wzór. :)
@totalski: Niestety - widać, że to nie jest jednorazowa robota i gość robi to na co dzień. Nie ma szans, żeby pracując w takiej pozycji nawet kilka miesięcy, nie nabawić się problemów z kręgosłupem. W sumie nie mogę sobie wyobrazić jakiejkolwiek, postawy ciała, która byłaby bezpieczna w tej robocie.
Gdybym miał to robić sam i pracować dla siebie, to pewnie bym miał "szablon" z czterech płaskowników ściskanych pneumatycznie. Wtedy rzeczywiście
Komentarze (5)
najlepsze
Sprytnie mu idzie przerzucanie między rękami. Może dlatego, że to chodnikowa, 6cm grubości. Spróbował by z drogową "8" :) Ja to na dwie ręce na przemian kładłem. Kurcze, szedłem wieczorem spać, a przed oczami kostki układające się w ten wzór. :)
Gdybym miał to robić sam i pracować dla siebie, to pewnie bym miał "szablon" z czterech płaskowników ściskanych pneumatycznie. Wtedy rzeczywiście