Ja jestem co prawda dogłębnie upośledzony artystycznie na wszystkie możliwe sposoby, ale muzycznie najbardziej, jednak w ogólnym zarysie jestem w stanie pojąć grę na instrumentach klawiszowych czy np. flecie.
Klawiszowe to w ogóle genialnie prosta sprawa - jeden klawisz, jeden dźwięk. Mało tego: klawisze ułożone są od lewej do prawej wraz ze zwiększaniem się częstotliwości dźwięku. Koniec, kropka, idealne dla takich jak ja. Flet to troszkę bardziej skomplikowana zabawka, trzeba zatykać dziurki
Komentarze (6)
najlepsze
Klawiszowe to w ogóle genialnie prosta sprawa - jeden klawisz, jeden dźwięk. Mało tego: klawisze ułożone są od lewej do prawej wraz ze zwiększaniem się częstotliwości dźwięku. Koniec, kropka, idealne dla takich jak ja.
Flet to troszkę bardziej skomplikowana zabawka, trzeba zatykać dziurki
A akordy na klawiszowych ogarniasz?