McDonaldyzacja gier
Dzisiejsze produkcje są niewątpliwie czymś nietypowym. Pełne akcji, szybkie niczym błyskawica i krótsze niż niejeden film. Sprawa tyczy się tutaj głównie shooterów, w których gnamy na złamanie karku by zderzyć się ze ścianą, którą są napisy końcowe. Czy naprawdę jest to na tyle konieczne?
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 1





Komentarze (1)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora