Czyżby autorka wpisała w Google frazę w rodzaju "Jak stać się znaną blogerką?" i na którymś blogu ktoś pisał, żeby próbować na wykopie? Jasne, wielu autorom się udaje. Ale zerknij, jak wygląda ich znalezisko. Tytułem nie jest nazwa bloga w dodatku tak oklepana jak mata po walce Najmana. W opisie też jest krótki opis znaleziska a nie "Blog lifestylowy". To woła o pomstę do nieba. Autorzy próbują sił wrzucając jako znalezisko interesujący
Komentarze (1)
najlepsze