No akurat w moim przypadku zaden (powtarzam: zaden) z tych punktow nie jest prawdziwy. A jesli do kogos pasuje chociazby jeden z tych punktow, to raz, ze powinien sie wstydzic i zamknac, a dwa, ze do nazwania siebie katolikiem powinien jeszcze dorosnac.
Poza tym psychologia definiuje pojecie "uczucia religijne" - ktos sie tutaj powoluje na nauke, a sam z nia walczy. A przypisywanie kreacjonizmu do chrzescijanstwa to juz w ogole zakrawa na
pierwsze 10 punktów jeszcze mówiło prawdę ale nie koniecznie o katolikach a te następne 10 pkt to autor widocznie próbuje udowodnić że jego "religia" Ateizm jest o wiele leprze - czyli ten tekst się zapętla w pewnym stopniu
Komentarze (67)
najlepsze
smierc czarnogrodowi !
Poza tym psychologia definiuje pojecie "uczucia religijne" - ktos sie tutaj powoluje na nauke, a sam z nia walczy. A przypisywanie kreacjonizmu do chrzescijanstwa to juz w ogole zakrawa na