Ten koleś też nie jest bez winy, po pierwsze po co był na koncercie skoro Rycha nie lubi? Po drugie po co potem jeszcze na niego bluzgał? spodziewał, że nic się nie stanie? Zgrywał kozaka bo myślał że jest bezkarny. Rychu też sporo zawinił, tego nie neguje ale nie można wszystkiego na niego zwalać.
dajcie sobie spokój z Peją, ma rzeczywiście bardzo dużo mądrych kawałków np. http://www.youtube.com/watch?v=6BSUY1mdxu4 , przegiął na koncercie chociaż mi to osobiście nie przeszkadza, ale odpuście sobie już ten temat.
Komentarze (22)
najlepsze