Apple to syf
Ciekawy artykuł, wklejam wstęp: "To, że nie cierpię Apple, to mało powiedziane. Najchętniej w--------m tę firmę w kosmos. I choć wiem, że to co w tej chwili piszę nie jest zgodne z ogólnie przyjętym trendem (nastała jakaś z-----a moda na produkty z nadgryzionym jabłkiem), to mam to szczerze w dupie. Apple nie znoszę od dawna i zdania nie zmienię"
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 4





Komentarze (4)
najlepsze
"Weźmy więc ten j$%any Apple." Wiecej czytac nie trzeba.
to żaden prymityw to ktoś, kto chciał się wyróżnić, Tym razem słownictwem, a nie nadgryzionym jabłkeim.
chyba, że to jest tłumaczenie sensownego artykułu dla budowlańców(chyba tylko oni tyle łaciny używają)
Ot zwykła prowokoacja :). Appla nie lubie, ale zakop za słownictwo