Wszyscy tu o biurach podróży, a gdyby tak po prostu kupić sobie kawałek terenu na rafie (to sie w ogóle kupuje jak to jest w zasadzie część oceanu czy coś?) i postawić sobie taką palisadową chatencję jak te na obrazkach?
Hej, można mieć marzenia. Póki co wszystkie oferty jakie widzę są po 2-3 hektary i kilkaset metrów plaży... a ja bym chciał tylko jakieś 100 m kw. na małego bungalowa czy coś ;p
Już sobie wyobrażam te tłumy turystów tam, na fotkach fajnie to wygląda, ale ja bym wolał raczej bardziej odludne miejsca, to jest zbyt przereklamowane.
Komentarze (56)
najlepsze
Pamieta ktos jeszcze tą reklamę ? :D
http://picasaweb.google.com/lh/view?q=bora%20bora&psc=G&filter=1#
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora