blogomotive...W Mario wrogiem były małe żółwiki ktore Cię "kusiły"...Musiałeś na nie skakać żeby wypadły tak jakby ze skorupki...A na obrazeczku Mario się pomylił i zaj$#ał żółwie Splintera...;P
splinter kocham ta postac:D mina Mario nie zastopiona ( a co do pustoszenia dzielnicy to prawie tak jak leciła Big Brother 1 edycjia CISZA TOTALNA wszyscy przed tv:D)
Komentarze (37)
najlepsze
Dotarło. Dzięks - poLOLowałem trochę. Nawet jeden raz ROTFLnąłem.
;)
Nie grałem w Mario a Zmutowane Żółwie mnie nie jarały.
Patrze na rysunek i nie łapię nic, zero, ni w ząb.
Ktoś mógłby łopatologicznie?
Yyyy... Nie rozumiem - jak to "nie grałeś w Mario"?
;-)
CO ja teraz zrobie bez niego?!
MACIE SZNUREK??