OKO CYKLONU
Marek poprawił nieco w górę plecak bliżej karku. Ściągnął mocniej paski plecaka. Tak będzie pewniej i mocniej. Na pewno nie będzie kilometrami maszerował po autostradzie. To nie jest aleja spacerowa. Był święcie przekonany, że jego nieudana odyseja wkrótce skończy się.
- #
- #
- #
- 0




