"Zdjęcia są z ubiegłej wiosny, od tamtej pory nie bardzo mam co łapać nie wprowadzają się do obory dziadygi. Ktoś pytał jak wyglądają połowy; zazwyczaj ktoś mi pomaga drzwi się przymyka innych dróg ucieczki z obory nie ma - szczury robią sobie tunele i gniazda w suchym gnoju rozkopuje się to widłami jak coś wyskoczy to ja chaps miażdżę mu czaszkę i odrzucam truchło jak się trafi to wyskakują po kilka i
Gdzieś po sieci widziałem filmik facet strzelał do szczurów w (chyba) piwnicy z .22 LR (kaliber prawie, że wiatrówkowy) przy pomocy noktowizora. Wyglądało to super.
Komentarze (8)
najlepsze