Można nie lubić serialu, ale nie można nie docenić tego, że jako jeden z nielicznych produkcji, tutaj nadal przeważa makeup i klasyczne efekty specjalne. Świetny był filmik pokazujący, jak zrobili scenę z zombie-grubasem w studni. Mimo, że część krwi była dodana komputerowo, to bardzo duża część wnętrzności, płynów, wybałuszające się oczy, to wszystko była zasługa pompek, woreczków z płynami itd.
Serial w sumie fajny, ale razi kretynizmem problemów bohaterów. Ciągle ktoś się gubi, ciągle się szukają... k@%#a to jak miałem 3 lata to wiedziałem, że jak się zgubie to mam iść do punktu A i czekać tak długo, aż ktoś po mnie przyjdzie.
@Cham: No nie mów, że oglądając ten serial w kilku momentach się nie zastanowiłeś "k@%%a, kretynizm jak w horrorze klasy C". A niektóre z postaci są tak wk@%%iające (celowo?), że głowa mała.
Komentarze (67)
najlepsze
@Qlfon_: mogło ci umknąć, że to się dzieje w USA, gdyby byli sprytniejsi to szlag by trafił realizm postaci*.