Gówniany pomysł, szczególnie dla kogoś, kto jeździ częściej niż do sklepu. Ludzie z reguły ustawiają sobie siodełko - nie ważne już, czy źle, czy dobrze. Nawet jak jest źle, to ciało się adaptuje, ale adaptacja trwa nawet parę tygodni. I teraz pomyśleć, że przebiła się opona, trzeba załatać i napompować, a potem źle ustawić siodełko - jazda staje się zdecydowanie gorsza i mniej wydajna.
Teraz praktycznie każda pompka rowerowa przenośna ma możliwość
@pococimojlogin: To co powiedziales, jest po prostu idiotyczne. Przystosowanie do wysokosci siodelka trwa kilka tygodni? WTF? Wysokosc takiego siodelka trudno zapamietac i pozniej je znowu tak ustawic? Drugiego twojego akapitu nawet nie chce komentowac.
Komentarze (70)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
ale "dmuchałbym" też by pasowało
Teraz praktycznie każda pompka rowerowa przenośna ma możliwość
człowieku, zaznacz dokładnie i po problemie. No chyba że brak problemów jest problemem.