A-10 to pierwszy, i jeden z niewielu modeli samolotów jakie kiedyś próbowałem sklejać. Mam do niego sentyment. Wyszedł brzydki, ale najwyraźniej inaczej się nie dało :)
Wykop za sam opis : ) Niszczyciel czołgów (a raczej wszystkiego co napotka na drodze), który sam przy okazji jest czołgiem (tyle że ze skrzydłami). Genialny w swej prostocie a przy tym zabójczo skuteczny.
Ciekawostka: nietypowe umieszczenie silników w A-10 (nieco z tyłu ponad powierzchnią skrzydeł) powoduje, że:
1. Może on operować z lotnisk polowych bez obawy zassania w wirniki śmieci z podłoża
2. Jest trudny do namierzenia przez rakiety wystrzeliwane z ziemi i naprowadzane na podczerwień - gorące silniki atakującego samolotu schowane są za płaszczyzną płatów. Oczywiście - można spróbować strzelać do oddalającego się samolotu. Z tym, że zwykle wtedy nie ma już kto tego
Komentarze (93)
najlepsze
"Naprawia się go przy pomocy młotka, taśmy klejącej i dużej ilości przekleństw. "
1. Może on operować z lotnisk polowych bez obawy zassania w wirniki śmieci z podłoża
2. Jest trudny do namierzenia przez rakiety wystrzeliwane z ziemi i naprowadzane na podczerwień - gorące silniki atakującego samolotu schowane są za płaszczyzną płatów. Oczywiście - można spróbować strzelać do oddalającego się samolotu. Z tym, że zwykle wtedy nie ma już kto tego
Swoją drogą, @stahs, mógłbyś zrobić wykop o AC-130H Spectre - "Twierdza udająca samolot". :P
Ostatni filmik po prostu miażdży, naprawdę dźwięk jego działka jest przerażający.