Nie wiem czy w tej chwili istnieje bardziej udany engine niż UE3. Mimo swojego wieku (4 lata) jest rozwijany, działa na wielu platformach, nadal robi wrażenie i przede wszystkim nie jest zasobożerny jak chociażby CryEngine.
Dla mnie to zaczyna być po prostu śmieszne. Cześć obecnych wydawanych gier oprócz grafiki to nie ma nic specjalnego do za oferowania SP na 2 godziny jest po prostu komiczną rzeczą. Kiedyś w grach skupiano się na grywalności, levelach itp a teraz tylko na światełkach, grafice i dźwięku pomijając bardzo ważny element czyli samą rozgrywkę
@sylwke3100: No proszę, taki komentarz zaplusowany. A na Wykopie panuje trend z twierdzeniem, że konsole zatrzymują przemysł growy w miejscu (bo przecież liczy się tylko grafika!).
I tak więcej frajdy sprawia pisanie tych efektów samemu :) Oczywiście nie mówię tutaj, że twórcy gier powinni porzucić obce silniki i pisać swoje, ale dużą frajdę sprawia poznanie jak to wszystko działa "od środka", przynajmniej mi :)
@Harold: Troszkę racji masz. Powiedz tylko ile czasu zajmowałoby zrobienie każdej gry? Moim zdaniem najważniejszy jest scenariusz - a silniki ułatwiają jego realizację.
@simperium: Z tego co się orientuję to nie. Prawdopodobnie trzeba utworzyć nowy projekt gry z importowanymi mediami typu modele, tekstury, dźwięki. Takie elementy jak UI, mapy czy skrypty trzeba będzie zrobić na nowo.
Komentarze (28)
najlepsze
Chętnie bym rzucił robotę i robił gry :-)
Komentarz usunięty przez moderatora
a co do ut to #$%%owa podróbka quake btw
@wykopowicz90: Nie ma to jak potężne argumenty.
O cholera, jaki stary się teraz poczułem! Ile to lat już minęło od wojen U/Q2 lub UT/Q3 :)