zupełnie nie rozumiesz na jakich zasadach to działa. Nie morduje żadna firma komórkowa, nie morduje też żaden inwestor zewnętrzny. Mordują lokalne armie, które tłumią bunt
lubię takie akcje internetowe. Siedzę na dupie przy kompie marnuję czas na głupoty, a tu nagle jedna petycja i jestem bojownikiem o prawa kobiet gwałconych w kongo, to co najmniej 100 punktów do zajebistości. Jeszcze parę lat a wystarczy na fb zorganizować protest przeciwko rządowi i jak będzie z milion lajków to rząd poda się do dymisji.
a z resztą, nie chcę tutaj pisać jakichś "górnolotnych komentarzy", bo żadne z nas tak na prawdę nie potrafi wyobrazić sobie jak to jest przeżyć coś takiego; ale prawda jest niestety taka, że takie akcje niestety wskórają bardzo niewiele w stosunku do faktycznych rozmiarów takich tragedii, lub tak na prawdę nic.
Większość obejrzy, będzie w szoku, poświęci się chwili zadumy, ale tak na prawdę nikt tego nie cofnie. I
@Emeref: Po części masz rację. Z pewnością ta akcja nie przyniesie jakichś spektakularnych efektów. Nie żyjemy w świecie idealnym i rzeczywistość jest okrutna.
Mimo wszystko lepiej robić cokolwiek, choćby zwracać uwagę na problem niż nie robić nic. Zawsze jest tak, ze od czegoś trzeba zacząć, choćby od wystosowania petycji czy zwrócenia uwagi na problem. Nie od razu Rzym zbudowano.
Taki jest po prostu gatunek Homo Sapiens, który nie zmienił się psychicznie od czasów górnego paleolitu; taki rzeczy działy się, dzieją i dziać będą zawsze, nie ma od tego ucieczki- może oprócz naszego wymarcia albo jakiejś autoewolucji...
@Krzakol: Jak lichotto słusznie zauważył Chiny są głównym dostawcą metali rzadkich. Ograniczenie wywózki z Afryki = wzrost cen na rynkach... a to chyba jednoznaczny profit dla chinoli, nie sądzisz?
Komentarze (265)
najlepsze
Armia czerwona szła ocalić lud, to też sobie używała, jakoś wszyscy o tym zapomnieli.
Co do Konga. Żadna petycja tego nie zmieni, w najlepszym wypadku trochę ściemy z TV poleci i lud się uspokoi.
http://www.wykop.pl/ramka/1026457/chiny-przejmuja-afryke/
zupełnie nie rozumiesz na jakich zasadach to działa. Nie morduje żadna firma komórkowa, nie morduje też żaden inwestor zewnętrzny. Mordują lokalne armie, które tłumią bunt
Z jednej strony masz rację, z drugiej...
"Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież
a z resztą, nie chcę tutaj pisać jakichś "górnolotnych komentarzy", bo żadne z nas tak na prawdę nie potrafi wyobrazić sobie jak to jest przeżyć coś takiego; ale prawda jest niestety taka, że takie akcje niestety wskórają bardzo niewiele w stosunku do faktycznych rozmiarów takich tragedii, lub tak na prawdę nic.
Większość obejrzy, będzie w szoku, poświęci się chwili zadumy, ale tak na prawdę nikt tego nie cofnie. I
Mimo wszystko lepiej robić cokolwiek, choćby zwracać uwagę na problem niż nie robić nic. Zawsze jest tak, ze od czegoś trzeba zacząć, choćby od wystosowania petycji czy zwrócenia uwagi na problem. Nie od razu Rzym zbudowano.
Taki jest po prostu gatunek Homo Sapiens, który nie zmienił się psychicznie od czasów górnego paleolitu; taki rzeczy działy się, dzieją i dziać będą zawsze, nie ma od tego ucieczki- może oprócz naszego wymarcia albo jakiejś autoewolucji...
Pytanie - czy na prawdę potrzebujesz tych wszystkich pierdół w telefonie.
Dla mnie na pewno nieoglądywalne.
Tylko to podobno złe było.
Wiem. Tylko sprawdzałem czy językowe gestapo nie śpi :)