Kres świata

Krótkometrażowy zapis życia ludzi mieszkających w na wpół opuszczonej wiosce. Twórcy dokumentu pokazują miejsce, w którym czas jest pojęciem względnym. Nikt się tu nie śpieszy, bo nie ma dokąd, nikt wychyla się poza wyznaczone ramy i rutynowe obrzędy dnia codziennego.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 74







Komentarze (74)
najlepsze
Masz rację. Z drugiej jednak strony życie na wsi ma swoje plusy. Jeżeli ktoś czasem chce odpocząć, bądź zgiełk wielkomiejski w ogóle mu nie odpowiada to wieś jest idealnym miejscem. Natomiast w filmie została pokazana praktycznie wymierająca wieś, jakich jest u nas dużo. Mieszkam sam na kresach wschodnich w miejscowości może trochę mniej odciętej od reszty świata, ale widzę że niedługo będzie wyglądała tak jak ta na filmie. Wszyscy
mają drewniane łańcuchy :)
Przy okazji. Nie znam Rosyjskiego, ale zobaczyłbym taki dokument z syberyjskiej wsi/miasteczka. Może ma ktoś link?
@Pandaa: To zależy, na zachodzie jako tako rolnicy są bogatsi i nastawieni na "wielkotowarową" produkcję, natomiast na wschodzie (a szczególnie południowym wschodzie) przeważają małe, kilkuhektarowe gospodarstwa. Z drugiej strony na zachodzie jest wiele terenów popegeerowskich, które radzą sobie często gorzej niż nawet gospodarstwa na wschodzie. Różnica może być też w mentalności, poglądach politycznych, wschód jest jednak bardziej konserwatywny (wyłączając mniejszości
@Cham: bez przesady, nawet najgorszy Cham by pochował swoich rodziców