@Lukas77986: Ja bym proponował abonament od dróg... oh już jest. No to podatek od świeżego powietrza.. kur.. też jest. No to może podatek od wzbogacenia skoro jesteś bogatszy jak wydałeś właśnie kasę na samochód.. fuck.. też jest. A może by tak podatek od oszczędności? Jest. Podatek od kupna urządzeń do kopiowanie. Tadam! Też jest. Podatek od ubezpieczenia na cele NFZ? Fuck yeah.. Ciężko będzie znaleźć jakieś nowe absurdalne pomysły.
@Stefanescu: Posiadam pudełko śniadaniowe, które jako element mobilny nie jest przypisane do gospodarstwa domowego. Czy za nie również powinienem płacić? Jednocześnie informuję że nie używam go do kanapek z pieczywa publicznego a noszę w nim jedynie pajdy z wypożyczalni sucharów.
@DzikiPiesDingo: Zakładając zatem, że u nas prawo działa wstecz i - co prawda tego jeszcze nie ma, ale co to za problem dla nich - nasze prawo działa nie nie tylko na terenie naszego kraju, to celnicy powinni przejrzeć Biblię i obarczyć podatkiem Watykan jako spadkobiercę nieoclonych dóbr pomnożonych ;)
Za każdy wysłany SMS 1 eurocent, za e-mail 0,00001 eurocenta. Być może wartości niezbyt wygórowane, jednak biorąc pod uwagę ilości wysyłanych wiadomość SMSów i wiadomości elektronicznych mogłyby przynieść niebagatelne zyski, które miałyby zasilić budżet Unii Europejskiej. Pomysł Alaina Lamassourego - członka Europejskiej Partii Ludowej - byłby jednak trudny do zrealizowania - problemem mogłoby okazać się liczenie ilości wysłanych wiadomości i ściąganie podatku,
Wpadłem na genialny pomysł. Zróbmy wszystko na kartki. Niech najtańszy produkt w sklepie kosztuję nie mniej niż 10 złoty. To wykluczy z obiegu monety. Więcej pieniędzy zostanie w naszych portfelach, bo monety mają tendencję do gubienia się. Paliwo 10 złoty, zapałki 10 złoty. Promocja kraju, paliwo tanie jak zapałki.
@aleatoria: naiwny jesteś wierząc że gdyby wszyscy zaczęli płacić to by się coś zmieniło. Wprost przeciwnie, stwierdziliby ze to co robią się podoba i miałbyś więcej "Klanów" i debilnych tańców na lodzie.
Komentarze (53)
najlepsze
Podatek od e-maili i SMS-ów
Za każdy wysłany SMS 1 eurocent, za e-mail 0,00001 eurocenta. Być może wartości niezbyt wygórowane, jednak biorąc pod uwagę ilości wysyłanych wiadomość SMSów i wiadomości elektronicznych mogłyby przynieść niebagatelne zyski, które miałyby zasilić budżet Unii Europejskiej. Pomysł Alaina Lamassourego - członka Europejskiej Partii Ludowej - byłby jednak trudny do zrealizowania - problemem mogłoby okazać się liczenie ilości wysłanych wiadomości i ściąganie podatku,
Edit: Mam, nawet było na wykopie: http://www.wykop.pl/link/139872/abonament-chlebowy/
Dobra koniec tej dyskusji bo zaśmiecamy komentarze :)
W zależnosci od zajmowanego mijsca ;p