Wpis z mikrobloga

@goromadska: "Beksiński przez wielu nazywany jest artystą „przeklętym”. Określenie to pojawia się jednak wśród krytyków sztuki nie tylko na podstawie mrocznych dzieł tego malarza, rysownika i grafika, ale w oparciu o ciągu zdarzeń, które rozegrały się przed 2000 rokiem w mieszkaniu artysty na warszawskim Służewiu. Dom, do którego rodzina Beksińskich wprowadziła się w 1977 roku, był bowiem światkiem śmierci matki, teściowej i żony Beksińskiego, a w wigilię – 24 grudnia
  • Odpowiedz