Wpis z mikrobloga

@Mareczeq: @elnoche: temperatury powyżej 25 stopni z dużą wilgotnością to wyrafinowana tortura, a nie pogoda. Jak jest zimno to zawsze można się ubrać, a na te #!$%@? upały sposobu nie ma. Chyba że przeżywa się je z perspektywy urlopu/wakacji, to co innego.
@Mareczeq: w bloku, w domu, teraz mieszkam w pałacu (serio). Akurat w tym momencie jak jest na zewnątrz gorąco, to u mnie jest zajebiście. Jednakże, gdy mieszkałem w domu czy mieszkaniu, to było tak samo. #!$%@? 30 stopni w dzień to w nocy nie mogę spać.
@Mareczeq: zima >>> lato. Jak są mrozy -30 jest mi o wiele lepiej niż jak jest +30. Zejdę do pieca, napalę, wyciągnę cieplejszą kołdrę. Ostatnia zima to jakieś podś#!$%@? były, jak tylko współlokator wyjeżdżał na weekend otwierałem okna na oścież i tak spałem.
@Mareczeq: lubię umiarkowaną temperaturę. Czasem fajnie założyć bluzę, skórzaną kurtkę czy marynarkę i się nie utopić w pocie. Lubię swoją skórzaną kurtkę. Z zimnem łatwo walczyć, z ciepłem jest to mało możliwe - szczególnie chodzi mi o otwarte przestrzenie. Nie kupię klimatyzacji dla całego Zakrzówka.