Wpis z mikrobloga

@cheeseandonion: Sędzia genialny. Przy knockdownie poprzedzającym KO, od razu pokazuje, że koniec walki, ale jak Joshua szubko wstał, to kazał kontynuować. Ale jak Antek padł jak rażony prądem i nie mógł się podnieść, to go liczył. Kto zatrudnia tych ringowych? xD
  • Odpowiedz
Sędzia genialny. Przy knockdownie poprzedzającym KO, od razu pokazuje, że koniec walki, ale jak Joshua szubko wstał, to kazał kontynuować. Ale jak Antek padł jak rażony prądem i nie mógł się podnieść, to go liczył. Kto zatrudnia tych ringowych? xD


@GdzieJestBanan: to był błąd. Tam AJ widocznie upadł bez ciosu co było potraktowane jak poślizgnięcie ale sędzia dziwnie to zakomunikował.
  • Odpowiedz