Wpis z mikrobloga

Ostatnio czytałem chyba w Forbsie o młodym człowieku, który miał w firmie kapitału zakładowego 5 000 pln. Jakoś niedawno dostał 900 000 pln dotacji z Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Pytanie teraz do ludzi takich jak @Zgrywajac_twardziela czy @mickpl. Panowie, dlaczego nie ruszycie z projektem jakim są tanie mieszkania po jakieś dotacje


Brak taty w Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@niemalala7: Masz jakieś załamanie psychiczne, że się tak uruchomiłeś z tymi wysrywami i sypiesz nam tutaj garściami tę bezcenną wiedzę? Pojęcia o niczym nie masz bo jakbyś miał to byś sobie przeczytał analizy ZBP o tym jak wygląda teraz sytuacja mieszkaniowa i że jest najbardziej p--------e od wielu lat, a nie p-------ł tutaj, że za twoich czasów to spaliście w jeziorze i nikt nie narzekał. Młodzi się zaczynają budzic i
  • Odpowiedz
  • 0
@Zgrywajac_twardziela: ale wiesz że nie musisz od razu wyłożyć całej kwoty tylko potrzebujesz rozchulać działalność do momentu czynności poprzedzających pierwsze prace ziemne? Jak pozałatwiasz te formalności i będziesz miał działkę, to dalej jest oszacowanie kosztu inwestycji i jak to masz to możesz iść po kredyt. Są nawet instytucje europejskie, które mogą bankowi poręczyć za twoją spłatę kredytu, czyli taka pomoc dla startujących przedsiębiorców. Później będziesz dostawał transzy od kupujących mieszkania
  • Odpowiedz
  • 0
@Satan_Was_a_Babyboomer: a no tak polecam taki styl życia. Ogólnie to jeszcze rozszerz i jak zauważysz jakiegokolwiek człowieka z jakimś sukcesem, to idź tą drogą. Lekarz? On wcale nie musiał popisać dobrze matur, a później przejść przez studia. Tatuś dał! Programista? Wcale nie pokonał tych tysiąca osób na miejsce uczciwie, miał brata w firmie i ten go polecił! Przedsiębiorca z kapitałem zakładowym 5 000 zł? 5k dostał od taty, a w
  • Odpowiedz
@niemalala7: skoro podajesz 5k, to pewnie chodzi o sp. z o.o., bo tam jest minimalny kapitał zakładowy 5 tysięcy. Musisz to wykazać, żeby założyć sp. z o.o., ale później to nie musi leżeć na koncie. Generalnie jest to taka formalność, nijak się ma do zdolności finansowych firmy, a poza tym - co sfinansujesz za 5 tysięcy? Miotłę dla sprzątaczki? Musisz mieć dużo, dużo, dużo i dużo więcej, żeby cokolwiek rozkręcić,
  • Odpowiedz
@the_good_guy: jak twierdzisz, że się "da" to zrób, bo inaczej jesteś po prostu farmazoniarzem szukającym wykrętów i tyle

Tak, wielki "próg wejścia" do stawiania segmentów pod miastem. A jednocześnie codziennie się spuszczacie nad tym jakie ziutki biorą się za tę deweloperkę.
  • Odpowiedz
@wypopekX: tak, tak, już biegnę, ale to zaraz po tym, gdy zostanę księdzem, ministrem zdrowia, ministrem rozwoju i technologii, patologiczną matką, dyktatorem, mechanikiem i... ech, lista jest długa, chłopie, nic, tylko ci pozazdrościć, że jesteś w 100% zadowolony z pracy i roli innych, bo wiesz - to zdobywanie know-how w kolejnej branży, gdy cokolwiek skrytykujesz, to naprawdę wykańczająca sprawa :/
  • Odpowiedz