Wpis z mikrobloga

@KosmicznyJanusz: a czyja, to wina? Tylko i wyłącznie ludzi, którzy wolą narzekać całe życie, powtarzać frazesy, że nic się nie zmieni, ich głos jest nie ważny i nie potrafią poświęcić kilku minut na głosowanie raz na kilka lat. Politycy tylko zacierają łapy na taką frekwencję, wtedy ich partyjne struktury, wszystkie pociotki, znajomi i tak dalej mogą głosować i decydować o losach całego narodu. Dlatego demokracja jest do bani. Rząd debili
  • Odpowiedz
Jak oni wygrywają te same wybory to jest demokracja ale jak Konfa wyprzedziła lewaków z trzeciej drogi i Lewicy to nie ma demokracji i jest skandal XDDDD


@ciasny: Jak NSDAP Hitlera wygrało wybory to też była demokracja albo jak Putin wygrywa, no my lewaki takie debile som, nie wiem o co nam może chodzić.

Demokracja ma sens wtedy, kiedy wyborcy są świadomi i kompetentni. Inaczej mamy do czynienia z idiokracją,
  • Odpowiedz
No i jak sprawdziłeś którzy wyborcy są świadomi i kompetentni? XD


@ciasny: Na pewno świadomi to są Ci co czerpią wiedzę z TikToka, FameMMA lub Stanowskiego, ale to tylko moje przemyślenia z dupy ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz