Wpis z mikrobloga

  • 141
@kopek: - dzień dobry, proszę powiedzieć jakie ma pan problemy
- mówisz
- dziękuję, bęben maszyny losującej jest pusty, następuje zwolnienie blokady i zaczynamy losowanie antydepresantu z grupy ssri <losu, losu> wyniki dzisiejszego losowania to: escitalopram, proszę to brać miesiąc i jeśli nie pomoże wylosujemy kolejny, 250zł
- dziękuję i do następnej wizyty
  • Odpowiedz
@kopek: Najpierw idź do psychologa i z nim porozmawiaj. W 90% przypadków psychiatria da Ci leki typu escitil i każe obserwować. Psycholog będzie chciał znaleźć przyczynę Twojej depresji i ją zniwelować.
  • Odpowiedz
@xiv7: :D no trochę tak to wygląda tylko te "losu losu" nie pasuje :D ale jest zabawne.
@kopek Na podstawie wizyty twojego zachowania rzeczy o których mówisz (plus pytania pomocnicze od Lekarza Psychiatry ) jest w stanie określić zaburzenie czy to depresja, nerwica, zaburzenia lękowe, lub inne bardziej skomplikowane choroby psychiczne np. Mania, schizofrenia itd. i dopasować leki które mają albo złagodzić lęk, lub ustabilizować wyregulować chemię w mózgu (np. leki
  • Odpowiedz
@xiv7: trochę tak było, ale nie musiałem całkiem sam opowiadać jakie mam problemy, trochę pociągnął mnie za język i dopytał. Prawie pół wizyty zeszło na przedstawianie mi przez niego różnych pierdół - jak będzie wyglądać spotkanie, leczenie, po co, dlaczego. Wylosowany lek (wygląda na to, że dobrze się rzuciło) i zapowiedź wizyty kontrolnej, kiedyś.
  • Odpowiedz
@xiv7: 80% psychiatrów to walnie tritico w jakieś randomowej dawce i zobaczymy co będzie. A powiedz że źle na ciebie działa to zwarcie styków bo możliwe leki im się kończą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 2
@kopek idziesz, pyta z czym przychodzisz, mówisz objawy/co Cię boli/co chcesz aby było inaczej, gość pyta o to co mu potrzebne do diagnozy różnicowej.

Dostajesz jakiś lek, jak to coś depresyjnie nerwicowego to najpewniej będzie to ssri albo snri, wychodzisz.

Jak chcesz mieć działającego fiuta to proponuję od razy krzyczeć w drzwiach: pnie szamanie laskawy tylko nie ssri/snri xd

Na kolejnej wizycie się spowiadasz jak lek działa, jak źle to dalej się
  • Odpowiedz
@XanderPLXE: Mi dał ten escitil. Powiedziałam, że nie czuje różnicy wręcz męczą mnie objawy niepożądane. To stwierdził, że to niemożliwe i mam brać kolejne 3 miesiące xD za 300 zł.
  • Odpowiedz
@Paula0404: To jak ci odpowiada, że niemożliwę, to się zmienia lekarza. Ja przebrnąłem przez 4 zanim trafiłem na takiego co zaczął słuchać i miał szerszy repertuar niż 3 leki.
  • Odpowiedz
@kopek: Zależy od psychiatry. Raz miałem takie co tylko zapytał co mi jest, dał ssri i elo. Ostatnio byłem natomiast u bardziej zaangażowanego. Najpierw zrobił wywiad z przygotowanymi wcześniej pytaniami typu wiek, czy mieszkam sam lub z kimś, historia leczenia, alergie, stosowane leki, czy piję, palę lub zażywam inne środki itd. Później był wywiad pogłębiony z pytaniami otwartymi, np żebym opowiedział co mi dokucza od kiedy itd. Pan dobrał lek, wytłumaczył
  • Odpowiedz