Wpis z mikrobloga

Bezrobotne podczas zimy pajace zamiast nie wiem odpalić sobie Playstation, to wsiadły na traktory i wpadły sobie na pomysł naprzykrzać życie innym Polakom, jak i destabilizować gospodarkę sąsiada toczącego wojnę, a przy okazji wystosować parę onucowych sloganów zgodnych z ,,chłopskim rozumem" i ,,wyłącz tv, włącz myślenie".

Ale zaraz marzec i wrócą na pole i skończy się ten rozgardiasz. Szkoda, że ze względu na to powrót do ich własnych zadań, a nie ze względu na odpowiednią reakcję rządu.

Państwo z dykty i kartonu, gdzie byle grupka może robić zbiegowisko i w sposób udręczliwy naprzykrzać życie innym, a także pośrednio godzić w interesy strategiczne Polski i Europy.

Jestem przez nich dziś dobre 3-4 godz w plecy łącznie najpierw przez protest na polsko-ukraińskim pograniczu (wracałem z Ukrainy), a następnie na polsko-niemieckim (chciałem dać radę dojechać na prom z Niemiec do Danii, co normalnie spokojnie bym zrobił, ale przez opóźnienie nie dałem rady dojechać do portu).

P.S. Jestem za wnikliwą kontrolą ukraińskich produktów spożywczych, ale przez organy do tego uprawnione.

#ukraina #rolnictwo #polska #polityka #geopolityka #ruskapropaganda #zalesie
  • 20
@JohnnyPomielony: Chłopie ja w życiu na żadnym discordzie nie byłem.

@Stabilizator Bo tamten wpis mi usunięto

@ekjrwhrkjew Ale nie przy obiektach strategicznych (przejścia graniczne i drogi do nich prowadzące), ani łamiąc przepisy (traktory nie mogą wjeżdżać na drogi szybkiego ruchu), czy wręcz działania sabotażowe (rozsypywanie kukurydzy z wagonów będących przejazdem).
@JohnnyPomielony: Ale ci konkretni polscy rolnicy stanęli na mojej drodze i to dosłownie dwukrotnie dzisiaj. Na dodatek nie słyszałem, aby rolnicy z innych krajów literalnie wysypywali ukraińskie zboże, a więc działający na szkodę kraju prowadzącego wojnę obronną.
@JohnnyPomielony: Nikt nie leci w ch.. tylko wyobraź sobie, że Ukraina jest już krajem stowarzyszonym z Unią Europejską oraz oficjalnym kandydatem do UE, a to już samo w sobie daje pewne przywileje. Na dodatek Europa (w tym Polska) stara się pomóc Ukrainie i ką trochę odciążyć? Zgadnij k... czemu?? Bo prowadzi wojnę obronną przeciw potężniejszemu od siebie agresorowi.
@Adamfabiarz: W innych krajach też blokowali drogi dojazdowe, żeby zwrócić na siebie uwagę:f Potem protesty w stolicy i opryskiwanie budynków rządowych nawozem xD Problem ze zbożem bezpośrednio nie dotyczył Niemiec i Francji, albo nie mieli pojęcia, że był do nich jakiś tranzyt. Nie dziw się, że ludzie, którzy zarabiali na zbożu i innych płodach rolnych, robią takie rzeczy.
@Moh1kanin: Jak w mojej branży są miesiące, że czuje większy oddech konkurencji, to nie odwalam rzeczy typu kompletne zablokowanie przejścia podziemnego pod głównym skrzyżowaniem w mieście, ani nawet bym o tym nie pomyślał, by jakoś przeszkadzać postronnym ludziom. Jak również nie zamierzam wyciągać banerów z prośbami do Putina, itd.
Jak również nie zamierzam wyciągać banerów z prośbami do Putina, itd.


@Adamfabiarz: Ah, no tak, najlepsze jest powtarzanie tych pojedyńczych przypadków, za które ci rolnicy podobno zostali już ukarani przez organizatorów protestu, ;)

Nie wiem jaka jest Twoja branża, ale z rolnictwem to działa raczej trochę na innej zasadzie. Pamiętaj, że to nie jest tak, że rolnicy sami sobie jeżdżą traktorkiem i hulaj dusza, piekła nie ma. Często rolnicy dają prace
@Moh1kanin: Branża jak branża. Także daję pracę innym ludziom. Zresztą też nie da się wykluczyć czy kiedyś może poszerzyłbym swoje portfolio w pewnym sensie także o rolnictwo. W każdym razie każda branża to system naczyń połączonych, i nie ma czegoś takiego jak hulaj dusza.

Rolnicy mają prawo protestować. Ale nie mają prawa łamać prawa, blokować strategicznych miejsc, ani też dokonywać gospodarczych aktów sabotażu na gospodarce sąsiedniego kraju prowadzącego wojnę obronną.
@Moh1kanin: Mogą protestować np. przed urzędem wojewody, albo w centrum Warszawy, albo w Brukselii. Na pewno nie blokując strategiczną infrastrukturę, czy dokonując bandyckich czynów. Jedyne co ratuje tych rolników, to pobłażliwość Tuska. Ja np. poczęstowałbym ich z armatek wodnych - w ramach otrzeźwienia :)
@Adamfabiarz: Jak będą protestować w centrum Warszawy, to będziesz narzekał, że nie można się dostać do pracy. Protestują koło sejmu - są za głośno i znów blokują drogi xd
Jedynym sposobem na zwrócenie na siebie uwagi, jest zawsze odwalanie czegoś kontrowersyjnego.

Proszę bardzo, lej ich z armatek wodnych, więcej ludzi się wkurzy i będzie jeszcze większy opór xd
@Moh1kanin: Nie będę. Nie mieszkam w centrum Warszawy. A kto mieszka, ten musi się liczyć, że mieszka w środku stolicy w bliskości budynków rządowych. To promil społeczeństwa całości Polski.

No to zwrócili na siebie moją negatywną uwagę, i pewnie nie tylko moją, brawo.
Bezrobotne podczas zimy pajace


@Adamfabiarz: Powiesz to któremuś prosto w oczy? Byłeś kolego kiedyś na gospodarstwie, czy tak tylko sobie #!$%@? o zimowym bezrobociu, z ciepłego #!$%@?łka w centrum Warszawy?

Ale nie przy obiektach strategicznych (przejścia graniczne i drogi do nich prowadzące), ani łamiąc przepisy (traktory nie mogą wjeżdżać na drogi szybkiego ruchu), czy wręcz działania sabotażowe (rozsypywanie kukurydzy z wagonów będących przejazdem).


@Adamfabiarz: To jeszcze NIE są obiekty strategiczne
@Glenroy: Nie mieszkam w centrum Warszawy. Na razie Polacy nie pracują, ale prawdopodobnie wkrótce jednego zatrudnię. Na tą chwilę mam 2 Ukraińców mieszkających w Ukrainie, którzy pracują na 3/4 etatu, a ich stawka przekracza o niemal 100 hrywien średnią pensję za cały etat w ich regionie, więc myślę, że nienajgorzej.