Aktywne Wpisy
mojaprawdajestmojsza +299

thorgoth +243
Bąbel.
Lat 20.
Czasem przypomni mu się młodość i nagle podbiegnie za własnym cieniem, troche niezgrabnie, jakby nie pamiętał że ma artretyzm stawów. Czasem nagle zaatakuje ręke którą go miziam. Czasem już nie zdąży z dwójeczką do kuwety.
Czasem ma wyraz pyszczka jakby nie wiedział w którym wszechświecie właśnie wylądował, szczególnie wybudzony ze snu.
Zawsze się cieszy jak mały kociak gdy wracam z żoną do domu, nie ważne czy nie było nas 10 minut czy
Lat 20.
Czasem przypomni mu się młodość i nagle podbiegnie za własnym cieniem, troche niezgrabnie, jakby nie pamiętał że ma artretyzm stawów. Czasem nagle zaatakuje ręke którą go miziam. Czasem już nie zdąży z dwójeczką do kuwety.
Czasem ma wyraz pyszczka jakby nie wiedział w którym wszechświecie właśnie wylądował, szczególnie wybudzony ze snu.
Zawsze się cieszy jak mały kociak gdy wracam z żoną do domu, nie ważne czy nie było nas 10 minut czy
źródło: a6626b1
Pobierz





zapraszam do podzielenia się przepisami na potrawy, jakie lubimy, lubiliśmy i są jednocześnie naszymi regionalnymi lub wyniesionymi z domu.
Czasami brakuje pomysłu na to, co zrobić do jedzenia, a z tej ściągawki będzie można skorzystać zawsze, poznając jednocześnie różne regionalne mirkosmaki.
Zacznę od siebie i tego, co często było na stole, gdyż wszystkim smakowało.
Babka ziemniaczana zwana tarciuchem.
Ziemniaki utarte na drobnych oczkach jak na placki, do tego utarta cebula i jajka. Sól, pieprz, dużo majeranku.
Gdy ziemniaki są bardziej wodniste, można dodać mąki pszennej lub ziemniaczanej, aby zagęścić. Nie odcedzam skrobi.
Na spód blaszki, brytfanny, układamy cienkie plastry wędzonego boczku, słoniny, tak aby przykryć dno.
Wylewamy na to część przygotowanej masy, tak mniej więcej do połowy brytfanny. Na to układam w dwóch rzędach gotowane jajka, jedno za drugim. Pozostała część masy na wierzch i na to wrzucam pokrojony w kostkę i podsmażony na rumiano boczek z cebulą. Rozprowadzam, czesząc widelcem, aby się lekko wymieszało z ziemniakami.
Piekę ok. dwóch godzin w temp. 180 stopni pod przykryciem, na koniec odkrywając, aby się zrumieniło ok.20-30 minut, wtedy na 200.
Smakuje z gęstą kwaśną śmietaną, surówką z czerwonej kapusty z sosem majonezowo jogurtowo chrzanowym, albo z sosem czosnkowym wedle woli i uznania.
Po przekrojeniu w poprzek wychodzi buźka - na dnie boczek, jajka jako oczy.
◕‿‿◕
#mirkosmaki #gotujzwykopem #jedzzwykopem
Zdjęcie z netu.
źródło: Tarciuch
PobierzWczoraj @cirilla1989 mnie zainspirowała i wyciągnąłem od niej dwa przepisy, może ktoś jeszcze coś dorzuci od siebie.
Ciasto jak na placki ziemniaczane, ale ziemniaki po starciu na sitko, żeby odsączyć część płynu.
Potem nastawiamy wrzątek, ciasto łyżką kładziemy do wody. Jak kluchy wypłyną to wycoągamy.
Krasimy szpyrką. Jemy z kapustą kiszoną.
Pycha są smażone pierogi drożdżowe z wiśniami, ale tu już przepisu muszę poszukać - ciasto drożdżowe z wiśniami w środku. Smażymy na głębokim
Mój top topow jeżeli chodzi o ziemniaczane potrawy
@Kantor_wymiany_mysli_i_wrazen: Wszystko się przyda.
@cirilla1989: Warto i warto pobawić się z nią. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: Messenger_creation_1087792659129342
Pobierz@moll: Szukaj. Narobiłaś mi smaku, a wiśnie mam.( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Momento83: @dlugoball Różne są nazwy, ale smak jest jeden. Wyborny.( ͡° ͜ʖ ͡°)
Podobnie jak kiszka ziemniaczana, ale najlepszą kiszkę jadłem w latach 80 koło Sokołowa Podlaskiego. Pieczona w piecu chlebowym, z rumianą skórką. Ech.
@maegalcarwen: Bardzo dobry.( ͡° ͜ʖ ͡°)